O sterylce sie naczytasz tutaj - tak jak na wszystkie tematy - wszystkiego sie dowiesz :-) Ja polecam skombinowanie kubraczka i przymierzenie go Tajdze przed zabiegiem. Wowczas jak bedzie koniecznosc ubrania jej po, bo zainteresowanie szwami bedzie zbyt duze, to mniejszy stres ze pierwszy raz na kotce ze szwami. Na pewno nic byscie jej nie zrobili, ale mniejszy stres na pewno.
Tajga
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Tajga
Super ze wet powiedzail ze jest ok <ok> no ale przeciez my to wszyscy wiedzielismy
O sterylce sie naczytasz tutaj - tak jak na wszystkie tematy - wszystkiego sie dowiesz :-) Ja polecam skombinowanie kubraczka i przymierzenie go Tajdze przed zabiegiem. Wowczas jak bedzie koniecznosc ubrania jej po, bo zainteresowanie szwami bedzie zbyt duze, to mniejszy stres ze pierwszy raz na kotce ze szwami. Na pewno nic byscie jej nie zrobili, ale mniejszy stres na pewno.
O sterylce sie naczytasz tutaj - tak jak na wszystkie tematy - wszystkiego sie dowiesz :-) Ja polecam skombinowanie kubraczka i przymierzenie go Tajdze przed zabiegiem. Wowczas jak bedzie koniecznosc ubrania jej po, bo zainteresowanie szwami bedzie zbyt duze, to mniejszy stres ze pierwszy raz na kotce ze szwami. Na pewno nic byscie jej nie zrobili, ale mniejszy stres na pewno.
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Tajga
Tajga to urodzona modelka, tylko fotograf musi się trochę podciągnąć <mrgreen>
Ślicznota jedna, proszę o więcej zdjęć!
Cieszę, że u weta wszystko dobrze, ale obserwuj ją proszę, gdzieś czytałam (chyba tu na forum), że takie dyszenie z otwartym pyszczkiem na pewno może się zdarzyć przy dużym zmęczeniu i w upał, gdyby zdarzało się częściej lub trudno byłoby uzasadnić, to tak profilaktycznie może by warto zbadać serduszko, lepiej dmuchać na zimne.
Ślicznota jedna, proszę o więcej zdjęć!
Cieszę, że u weta wszystko dobrze, ale obserwuj ją proszę, gdzieś czytałam (chyba tu na forum), że takie dyszenie z otwartym pyszczkiem na pewno może się zdarzyć przy dużym zmęczeniu i w upał, gdyby zdarzało się częściej lub trudno byłoby uzasadnić, to tak profilaktycznie może by warto zbadać serduszko, lepiej dmuchać na zimne.
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Tajga
Zosiu, genialna sugestia, po prostu genialna, bo na pewno by mi się ręce trzęsły. Kubraczek już mamy :-)Zosiak pisze:Ja polecam skombinowanie kubraczka i przymierzenie go Tajdze przed zabiegiem. Wowczas jak bedzie koniecznosc ubrania jej po, bo zainteresowanie szwami bedzie zbyt duze, to mniejszy stres ze pierwszy raz na kotce ze szwami. Na pewno nic byscie jej nie zrobili, ale mniejszy stres na pewno.
A to bez wątpienia, TŻ już nawet z zachwytem odkrył dział fotograficzny na forumatomeria pisze:Tajga to urodzona modelka, tylko fotograf musi się trochę podciągnąć <mrgreen>
I specjalnie dla Ciebie, Agnieszko, najnowsze fotki pod tytułem:
Robisz, pańcia, porządki w szufladach, to rób, ja ci przecież wcale nie przeszkadzam <lol>



- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Tajga
Coś mi się edycja nie udała, więc muszę tak post pod postem - Agnieszko, dziękuję za radę, obserwować kicię oczywiście będę, moja pierwsza myśl była właśnie taka: serduszko! coś nie tak z serduszkiem! (co jest, oczywiście, efektem czytania forum
)
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Tajga
Tylko nie martw się na zapas, najprawdopodobniej nie ma czym, dobrze, że masz taką świadomość. Ja mam zawsze dylemat, czy pisać takie rzeczy czy nie. Z wielu powodów.ozon pisze:Coś mi się edycja nie udała, więc muszę tak post pod postem - Agnieszko, dziękuję za radę, obserwować kicię oczywiście będę, moja pierwsza myśl była właśnie taka: serduszko! coś nie tak z serduszkiem! (co jest, oczywiście, efektem czytania forum)
Dziękuję za zdjęcia, naprawdę sprawiałaś mi przyjemność :-)
No bezsprzecznie jest cudna <zakochana> i jaka kochana pomocniczka z niej, co tu dużo gadać, zupełnie jak Kitunia <mrgreen> A szuflady to jej szczególnie ulubione miejsca eksploracji <lol>
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Tajga
Ciekawe, czy wszystkie dachóweczki mają takie podobne upodobania - kartony, szuflady...<lol> A jesli chodzi o martwienie się - póki nie ma innych niepokojących objawów, a krótkotrwałe dyszenie pojawia się tylko po zabawie, postanowiłam zaufać ocenie wetki - dla mojego, kociego i TŻ-towego zdrowia psychicznegoatomeria pisze:zupełnie jak Kitunia
Porwała mi zawieszkę z... psem <lol> A gonitwy też mamy teraz regularne - Tajga za każdym razem usiłuje ukraść piórka od Magi, czasem jej się to udaje i wtedy muszę za nią pędzić, żeby przeciwdziałać unicestwieniu <mrgreen> Piórka od Magdy są też cichymi bohaterami poniższych zdjęć:elwiska3 pisze:coś Ci zabrała ? U nas zawsze patrzy co by tu podwędzić żeby pańcia goniła <mrgreen>
Tajga najpierw spada na cztery łapy po nieudanym przechwycie

a potem zamienia się w wojownika ninja tudzież w Superkota
