Strona 12 z 144

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 28 kwie 2015, 16:31
autor: asiak
Mała spryciulka <zakochana>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 28 kwie 2015, 16:35
autor: elwiska3
Sliczna malutka spryciuleczka <zakochana>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 28 kwie 2015, 17:10
autor: Beate
<zakochana>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 28 kwie 2015, 18:37
autor: Fusiu
Ale pięknie śpi <zakochana> <zakochana>

Mała Sołtysowa się szykuje hihih

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 28 kwie 2015, 19:02
autor: Natashas
Jak dobrze kotenieńka łączy fakty :ok: A potem ciocie mogą podziwiać tą zwinność i spryt :kotek:

Jak śpisz to też jesteś Amisiu śliczna <aniołek>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 28 kwie 2015, 20:42
autor: Konstancja
jakie kochane maleństwo, normalnie sama słodycz <serce> <serce> <serce>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 28 kwie 2015, 22:41
autor: dagusia
Ciekawe od kogo podpatrzyła, że tak można sobie chodzić?? :haha: :haha: :haha:

Kremóweczka przesłodka jak śpi, taki niewinny, kochany pysiolek <serce>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 29 kwie 2015, 07:59
autor: Sonia
Śliczny śpioszek <zakochana> Pewnie sobie w tej makówce już układa, co tu nowego zmalować, jak się obudzi <mrgreen>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 29 kwie 2015, 12:38
autor: Neta
Sylwia pisze:Za każdym razem, gdy widzę Amiśkę, serducho mi mięknie bardzo <zakochana>
To wyjątkowa dziewczynka od samego początku.
I tak pięknie rośnie <zakochana>
Sylwuś sobie pomyśl jakie moje serce już miękkie jest, skoro mięknie również ilekroć Amisię widzę <zakochana>
A rano jak jest taka miziasta i rozmruczana to mięknie przynajmniej dziesięciokrotnie na raz <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Sylwia pisze:Co do noska, miejmy nadzieję, że z wiekiem nosek przestanie się brudzić.
Tak naprawdę chyba nie wiadomo na 100% skąd brudzenie niektórych kremowych nosków.
W większości słyszę teorię, że właśnie od jedzenia. Może też trochę jak Sonia pisze - przez intensywne wąchanie wszystkich zapachów i zakamarków?
Może po prostu niektóre jasne maluchy mają "taką urodę".
Amisi i Alii taki suchy brudek zbierał się dość wcześnie, jeszcze zanim zaczęły biegać po całym mieszkaniu, dlatego teoria z jedzeniem wydaje mi się od początku trafna.
Na szczęście to tylko suche brudne paproszki, pozostaje je raz dziennie wytrzeć odrobinę nawilżoną husteczką (pozostałabym tutaj przy płynie fizjologicznym lub tears naturale, tak jak do tej pory, by to było coś fizjologicznego i "neutralnego") a z czasem miejmy nadzieję, że nosek z tego wyrośnie.
Dokładnie taką samą przypadłość miał kremowy braciszek mojej Fary - do ok roku zbierał mu się brudek, odkąd urósł problem brudnego noska zniknął, może ma to związek z większą głową, a może po prostu dorosły kot nie "eksploruje" już tak wszystkiego i nie zbiera zarazem "kurzu"? :-)
Z noskiem damy radę, powolutku do przodu :) Ważne żeby tylko zdrowy był, a z brudków obyśmy z czasem wyrosły.
Dobrze jednak usłyszeć, że przez taki brudny nosek też inni przechodzili i co ważne wyszli z sukcesem! Wiesz, w kupie zawsze raźniej... ;-)) :)

Sylwia pisze:Zdrówka dla Ciebie Anetko i całusek w kremowy nosek, nawet jeśli brudny :-) :kwiatek:
Dziękuję kochana :kwiatek: A całusek oczywiście dostarczony :) I żeby to raz... <roll> <roll> <roll>

Re: Ami Pretty Baloo*PL - moja cudna kremóweczka :)

: 29 kwie 2015, 14:13
autor: Neta
Dziękujemy pięknie Ciocie :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Fusiu pisze:Mała Sołtysowa się szykuje hihih
Ale to Asiu masz na myśli jakąś pomoc do sołectwa, przyszywaną córeczkę, czy może przyszłą yhmm hmm... ? <lol> <lol> <lol> Bo jakby co to my do Nowego Sącza wcale daleko nie mamy :haha: :haha: :haha:
dagusia pisze:Ciekawe od kogo podpatrzyła, że tak można sobie chodzić?? :haha: :haha: :haha:
No nie mam pojęcia... Żadnych starszych przykładów nie ma, a ja jej nie pokazywałam... <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Sonia pisze:Śliczny śpioszek <zakochana> Pewnie sobie w tej makówce już układa, co tu nowego zmalować, jak się obudzi <mrgreen>
Oj tak, coś nowego na pewno znowu moja makóweczka wymyśli <roll> <roll> <roll>