Strona 12 z 13
Re: Wafelek
: 22 lip 2017, 22:27
autor: Luinloth
Re: Wafelek
: 23 lip 2017, 21:31
autor: elwiska3
Jak się dzisiaj czujesz Wafelku?

Re: Wafelek
: 24 lip 2017, 09:04
autor: Kamila
Ja stosowałam Zylexis, jak Liluszka miała problemy z oczami. Dziewczyny na forum poradziły, żeby zastrzyk robić co drugi dzień min. 5 dawek ( jeśli dobrze pamiętam) bo inaczej nie zadziała. U Liluszki pomogło.
Re: Wafelek
: 24 lip 2017, 09:24
autor: fjolka
Luinloth,
elwiska dziękuję za troskę

, dzisiaj u Wafusia widać w końcu jakąś poprawę, więcej je, mniej ma już wydzieliny i ogólnie taki żwawszy jest i nawet cichutko miauczy

Zaraz będę mu robić inhalację/
Kamila pisze: ↑24 lip 2017, 09:04
Ja stosowałam Zylexis, jak Liluszka miała problemy z oczami. Dziewczyny na forum poradziły, żeby zastrzyk robić co drugi dzień min. 5 dawek ( jeśli dobrze pamiętam) bo inaczej nie zadziała. U Liluszki pomogło.
Dzięki za odpowiedź

Wetka wspominała o 3 dawkach. A ten Zylexis pomógł Liluszce wtedy z oczkami, czy tak ogólnie na dłużej?
Re: Wafelek
: 24 lip 2017, 09:35
autor: Kamila
Może i były 3 dawki, nie pamiętam, ale napewno w serii. Liluszce sie często oczy zalewały, odpukać, odkąd wtedy ją przeleczyłam (+ uderzeniowe dawki lizyny i krople do oczu) problemu nie ma i łzawienie nie nawraca.
Re: Wafelek
: 26 lip 2017, 19:22
autor: Diazo
Jak zdrowie Wafla?
Re: Wafelek
: 28 lip 2017, 22:22
autor: fjolka
Diazo, jest lepiej, ale bardzo powoli to wszystko idzie. Dalej na antybiotyku, myślę, że jutro może w końcu wet podejmie decyzję, co dalej robić, bo jutro będzie 11. dzień, jak go kłują. Stan ogólny się poprawił, bo kotek je, pije, zaczyna się znów bawić i w końcu miauczy.
Dziękuję za pamięć, ciężko mi.
Re: Wafelek
: 28 lip 2017, 22:36
autor: Dorszka
Niestety, zapalenia krtani (a skoro Wafelek stracił głos, to tam doszła infekcja) leczy się długo, i lepiej nie przerywać kuracji za wcześnie, żeby nie było nawrotów. Dlatego ja zawsze jestem zła, jeśli lekarze nie wkraczają z antybiotykiem od razu gdy stwierdzą cokolwiek w gardle plus powiększone węzły, a często nie wkraczają bo na tym etapie nie ma jeszcze temperatury. Ja wiem, że zawsze jest nadzieja, że organizm sam się wybroni, ale szczerze mówiąc w "gardłowych sprawach" u kotów prawie nigdy się to nie udaje, a zapalenie rozszerza się właśnie na krtań, i wtedy jest już nieciekawie. Nieciekawie tylko ze względu na długość leczenia i naprawdę ogromny dyskomfort dla kota który ma problem z oddychaniem, jedzeniem, krótko mówiąc męczy się bardzo, na szczęście nie stanowi to żadnego zagrożenia w sensie życiowym, po prostu szkoda kociambra.
Proszę ze swojej strony podawać wzmacniające preparaty, jakiś beta glukan, lizynę, wiem że się powtarzam, ale to ważne. I witaminy, Wita-vet Energia będzie dobrym wyborem

Re: Wafelek
: 29 lip 2017, 11:41
autor: Luinloth
Zdrowiej szybko Wafelku
Zastosujcie się do rad naszej Matki Adminki, ona wie co mówi!

Re: Wafelek
: 29 lip 2017, 12:56
autor: EmilkaR