Strona 112 z 431
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 30 maja 2014, 17:28
autor: asiak
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 30 maja 2014, 19:55
autor: Audrey
<lol> <lol> <lol>
Im bardziej prosisz, tym bardziej Forruś przywiera do blatu.
A spróbuj wyciągnąć ręce, żeby go zdjąć. Gotów jeszcze pazurki wbić w blat, żeby tylko tam zostać. <lol>
Fusiu, a to dobre. <lol> <lol>
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 30 maja 2014, 20:07
autor: Aleex
Widać, że trudno mu wyperswadować pewne rzeczy

Twój Forrest jest taki uparciuch jak mój Hugo - tam, gdzie "nie wolno" jest najlepiej <lol>
Czy pisałam Ci, że mój Hugo urodził się też 12 listopada 2013 r???
Głaski dla Forreścika

Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 30 maja 2014, 21:09
autor: Becia
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 30 maja 2014, 21:30
autor: Betuś
No tak, juz wiem, z nim nie wygram <lol>
Nie wiem skąd sie wzięło powiedzenie " uparty jak osioł". Przeciez koty sa duzo bardziej uparte od osłów <lol> <lol> <lol>
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 30 maja 2014, 22:04
autor: Malena
Zasadą numer 1 w naszym domu (ustaloną oczywiście przez mojego TŻ'a) jest zakaz łażenia kota po szafkach w kuchni, pozwolił nawet Yogusiowi łazić po stole w salonie, ale kuchnia (pod groźbą eksmisji!) jest zakazana - nie wiem jak to się dzieje, ale do tej pory udaje się nam dotrzymywać zasady nr 1
ciekawe jak długo <lol>
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 30 maja 2014, 22:10
autor: Miss_Monroe
Malena pisze:(...)ale kuchnia (pod groźbą eksmisji!) jest zakazana - nie wiem jak to się dzieje, ale do tej pory udaje się nam dotrzymywać zasady nr 1(...)
Chodzi po nich jak Was nie ma w domu

Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 30 maja 2014, 22:18
autor: Malena
Miss_Monroe pisze:Malena pisze:(...)ale kuchnia (pod groźbą eksmisji!) jest zakazana - nie wiem jak to się dzieje, ale do tej pory udaje się nam dotrzymywać zasady nr 1(...)
Chodzi po nich jak Was nie ma w domu

Pewnie tak będzie Miss_Monroe, ale dopiero za jakiś czas - bo Yoguś jeszcze jest za mały żeby wskoczyć na szafkę z poziomu podłogi, a wszystkie pozostałe drogi dojścia są skutecznie zablokowane <lol> zasiekami <lol>
Mam taką cichutką nadzieję, że jeśli teraz nie nauczy się tego, to może nie będzie to dla niego takie atrakcyjne (tym bardziej że on najlepszy widok na świat ma ze swojego drapaka, a w oknie w kuchni wisi firanka na zazdrosce)
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 30 maja 2014, 22:27
autor: Miss_Monroe
Kot wejdzie wszędzie. Dosłownie wszędzie, a czym miejsce jest bardziej niedostępne tym ciekawsze dla kota :-)
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
: 31 maja 2014, 06:14
autor: EsteraR