Wszystkiego najlepszego dla Was kochane, niech każdy dzień będzie taki, abyście się czuły w 100% kobietami!
Pazurska są zrobione, trochę potraktowane akrylem, żeby remont przetrwały <mrgreen> I pomalowane hybrydowym lakierem. Dzięki temu mam spokój na około 4 tygodnie. Pazury za śrubokręty nie robią, więc jakoś się trzymają, a sprzątam w rękawiczkach <mrgreen> Ale wiecie co sobie właśnie uzmysłowiłam? Że mam je pomalowane pod kubek w pracy <lol> <lol> <lol>
Sonia, moja Sonia, że ma być z tych wycofanych kotków? <mrgreen> Nieeee, to jest naczelniczka głównociekawska! Wszędzie wejdzie, wszystko musi nadzorować, jak ktoś coś zbroi, to wiadomo, że to ONA

Uwielbiam ją za to <serce> Introwertyczką jest Romcia, ale taką zrównoważoną <zakochana> U niej jest miejsce i na zabawę i na jedzenie i na pieszczoty, trochę wycofana, ale za chwilę nadrabia to zaczepkami o głaski i najgłośniejszym traktorzeniem jakie w życiu słyszałam...To jest nasza kochana subtelnisia <zakochana>
Kuchnia właśnie zakrawa na styl skandynawski, już chyba całe mieszkanie przeszło transformację w tym kierunku, jak się ze wszystkim oporządzę, to zrelacjonuję Wam dokumentacją foto <mrgreen>
Ach, jak miło czytać, tyle pochlebnych rzeczy! Nie pozostaje mi nic innego, jak upiec ten chleb, a muszę Wam powiedzieć, że własnie o tym pomyślałam - nowa kuchnia, nowe wyzwania <mrgreen>
Miłego dzionka! :-*