Strona 114 z 178

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 mar 2016, 09:03
autor: elsa
Dziękuję dziewczynki, jest mi bardzo miło, że tyle serdeczności mnie tu spotyka <serce>

Wzięłam sobie za punkt honoru sesję zdjęciową futerkowców, pogoda piękna, światło sprzyjające, byłoby grzechem nie wykorzystać takich dobrych warunków do zdjęć :->

Muszę Wam powiedzieć, że jestem na etapie zapisywania się do szkoły fotografii, 1 kwietnia jestem umówiona na spotkanie i jeżeli się zdecyduję (muszę poznać warunki), to od października zacznę poznawać tajniki fotografii <mrgreen>

Ula,

ja nie mam suszary. Planowałam taką na blacie, ale mąż mnie przekonał, że nie ma dużo takich naczyń, które myje się ręcznie, a jak już, to będziemy myć i od razu wycierać, stąd ten ręcznik koło zlewu <mrgreen>

Za to okap mamy z taką mocą, że jak zaciągnie, to szafki nad nim się otwierają <lol>

Dzisiaj podjadę wybrać roletę, bo łyso w oknie i remont kuchni będzie można uznać za definitywnie zakończony. W dniu dzisiejszym odbieram też kanapę od tapicera, później jeszcze tylko drzwi od szafy przesuwanej wymienię (ciężko z fachowcami, na wszystko trzeba czekać) i daję sobie spokój z urządzaniem mieszkania. Może tak za 3 lata wezmę się za łazienkę, ale specjalnie nie zaprzątam sobie tym głowy, czas na odpoczynek :roza:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 mar 2016, 09:07
autor: yamaha
Ja tez wycieram od razu jak cos recznie myje ;-))
Mysle jednak, ze troche "wolnego" miejsca obok zlewu, zeby polozyc zaraz po zmyciu, to dobry pomysl ;-))

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 mar 2016, 09:42
autor: Kamila
piękna kuchnia, no i oczywiście moja ulubienica dopina cały uroczy look <mrgreen>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 mar 2016, 09:46
autor: elsa
Noo, trochę jest wolnego miejsca obok zlewu <mrgreen> Z drugiej strony też można, wystarczy rozłożona ściereczka :-) Na dobrą sprawę mało co myjemy ręcznie, jak już to pojedyncze rzeczy. Podzielę się moją euforią co do zmywarki, domywa świetnie, naczynia lśniące, bez zacieków, dobrze dosusza. Rewelacyjnym rozwiązaniem jest szuflada na sztućce. Ło matko, jak tak dalej pójdzie, to polubię siedzenie w kuchni <mrgreen>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 mar 2016, 10:26
autor: yamaha
<lol>
Ja tez kiedys bylam anty a stalam sie super-pro co do zmywarki :ok:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 mar 2016, 10:33
autor: asiak
Kuchnia piękna, ale to chyba dzięki Soni <lol>
Żartuję... kuchnia piękna i Sonia piękna <zakochana>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 mar 2016, 10:49
autor: elsa
My mieliśmy wcześniej zmywarę, ale to już inna dekada była, widać postęp w technice. Wcześniej Siemens (dobra, niezawodna), teraz Bosch. Tamta myła, ale cudów nie było, a tu naczynia ładniejsze niż kiedykolwiek <lol> Tak się śmieję, ale serio, niczym wypucowane jak w wieku XIX, kiedy to polerowano srebra i zastawy <lol>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 mar 2016, 10:51
autor: elsa
asiak pisze:Kuchnia piękna, ale to chyba dzięki Soni <lol>
Żartuję... kuchnia piękna i Sonia piękna <zakochana>
Asiu, zgadzam się z Tobą bezapelacyjnie! Kuchnia bez Sonii nie byłaby tak efektowna, koniec, kropka! <mrgreen>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 mar 2016, 14:26
autor: Limonka
Kuchnia super. Lubię połączenie bieli z drewnem :-)
U mnie zlew jest metalowy (czy z czego on tam jest), wpuszczany w blat (ale to można zrobić przy konglomeratach, przy drewnianych chyba nie). W blacie obok zlewu jest frezowany ociekacz, nie powiem, przydaje się, ale kurcze upierdliwe te rowki do mycia są. Niby sie wydaje ze skoro to po myciu to woda powinna być czysta i żadnych śladów. A tu nic bardziej błędnego.... <lol>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 20 mar 2016, 19:53
autor: oleena
Limonka pisze:Kuchnia super. Lubię połączenie bieli z drewnem :-)
U mnie zlew jest metalowy (czy z czego on tam jest), wpuszczany w blat (ale to można zrobić przy konglomeratach, przy drewnianych chyba nie). W blacie obok zlewu jest frezowany ociekacz, nie powiem, przydaje się, ale kurcze upierdliwe te rowki do mycia są. Niby sie wydaje ze skoro to po myciu to woda powinna być czysta i żadnych śladów. A tu nic bardziej błędnego.... <lol>
Też miałam taki metalowy jak Ty i strasznie na niego pomstowałam- był bardzo trudny w utrzymaniu i te okropne rowki <wsciekly> Wiecznie było widać zacieki <!> Tak więc wiem o czym mówisz. Gdy zmienialiśmy mieszkanie postanowiłam sobie za cel znaleźć niebrudzący się i łatwy w utrzymaniu zlew :-) Teraz mam czarny granitowy z malutkimi rowkami i bardzo go sobie chwalę- żadnych zacieków i nie widać brudu ;-))