Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 18 mar 2016, 09:03
Dziękuję dziewczynki, jest mi bardzo miło, że tyle serdeczności mnie tu spotyka <serce>
Wzięłam sobie za punkt honoru sesję zdjęciową futerkowców, pogoda piękna, światło sprzyjające, byłoby grzechem nie wykorzystać takich dobrych warunków do zdjęć :->
Muszę Wam powiedzieć, że jestem na etapie zapisywania się do szkoły fotografii, 1 kwietnia jestem umówiona na spotkanie i jeżeli się zdecyduję (muszę poznać warunki), to od października zacznę poznawać tajniki fotografii <mrgreen>
Ula,
ja nie mam suszary. Planowałam taką na blacie, ale mąż mnie przekonał, że nie ma dużo takich naczyń, które myje się ręcznie, a jak już, to będziemy myć i od razu wycierać, stąd ten ręcznik koło zlewu <mrgreen>
Za to okap mamy z taką mocą, że jak zaciągnie, to szafki nad nim się otwierają <lol>
Dzisiaj podjadę wybrać roletę, bo łyso w oknie i remont kuchni będzie można uznać za definitywnie zakończony. W dniu dzisiejszym odbieram też kanapę od tapicera, później jeszcze tylko drzwi od szafy przesuwanej wymienię (ciężko z fachowcami, na wszystko trzeba czekać) i daję sobie spokój z urządzaniem mieszkania. Może tak za 3 lata wezmę się za łazienkę, ale specjalnie nie zaprzątam sobie tym głowy, czas na odpoczynek
Wzięłam sobie za punkt honoru sesję zdjęciową futerkowców, pogoda piękna, światło sprzyjające, byłoby grzechem nie wykorzystać takich dobrych warunków do zdjęć :->
Muszę Wam powiedzieć, że jestem na etapie zapisywania się do szkoły fotografii, 1 kwietnia jestem umówiona na spotkanie i jeżeli się zdecyduję (muszę poznać warunki), to od października zacznę poznawać tajniki fotografii <mrgreen>
Ula,
ja nie mam suszary. Planowałam taką na blacie, ale mąż mnie przekonał, że nie ma dużo takich naczyń, które myje się ręcznie, a jak już, to będziemy myć i od razu wycierać, stąd ten ręcznik koło zlewu <mrgreen>
Za to okap mamy z taką mocą, że jak zaciągnie, to szafki nad nim się otwierają <lol>
Dzisiaj podjadę wybrać roletę, bo łyso w oknie i remont kuchni będzie można uznać za definitywnie zakończony. W dniu dzisiejszym odbieram też kanapę od tapicera, później jeszcze tylko drzwi od szafy przesuwanej wymienię (ciężko z fachowcami, na wszystko trzeba czekać) i daję sobie spokój z urządzaniem mieszkania. Może tak za 3 lata wezmę się za łazienkę, ale specjalnie nie zaprzątam sobie tym głowy, czas na odpoczynek