Strona 115 z 1986
: 10 sie 2012, 11:22
autor: Molly
pozamawiam te rybki dla Efika
A potem będę pewnie współdzielić biedę yamahy - bo będa fochy na inne żarcie. Na razie kurczak jest ok
yamaha, a wołowinki też nie ? surowej, przemrożonej, nie z puszki ?
: 10 sie 2012, 11:30
autor: yamaha
Wolo co

<strach>
Do czegos to moze i sluzy, ale wg mojej Missy na pewno nie do jedzenia <rotfl>
: 10 sie 2012, 11:37
autor: margita
yamaha pisze:Wolo co

<strach>
Do czegos to moze i sluzy, ale wg mojej Missy na pewno nie do jedzenia <rotfl>
<rotfl>
mój wołowinkę nawet, nawet .... <mrgreen>
: 10 sie 2012, 11:44
autor: yamaha
Za malo jest % ryby w wolowince na pewno dla mojej Missy.
: 10 sie 2012, 11:47
autor: margita
to może chociaż kawior się w niej znajdzie ... <lol>
pokombinuj ... <mrgreen>
: 10 sie 2012, 11:50
autor: yamaha
No i jeszcze co moze ?
Suchy chleb i woda z kaluzy dla siersciuchow!

: 10 sie 2012, 11:52
autor: margita
no nie .... tego nie powiedziałam ...
<rotfl>
: 10 sie 2012, 11:54
autor: yamaha
Sama sie smieje jak wlasne glupoty czytam....
Chyba naprawde czas skonsultowac....

: 10 sie 2012, 11:57
autor: yamaha
Ide na obiad.... okruchow z wczoraj i wody z kaluzy kotu dac...
(skad ja tylko kurka kaluze w polowie sierpnia wytrzasne ??

)
: 10 sie 2012, 11:58
autor: margita
czyli przerwa obiadowa ... <mrgreen>