Strona 115 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 lut 2014, 12:09
autor: atomeria
Dziś jednak znów chłopaki, konkretnie jeden - Puszysław <mrgreen> Eliocik kończy dziś 9. miesięcy i przerósł już Bajzelka <strach>

To ujęcia sprzed chwili, w jego ulubionych pozycjach <zakochana>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na koniec (i na Wasze specjalne życznie <mrgreen> ) Lady Kitunia <serce>

Obrazek

Ona ma chyba dość małe uszka, jak na dachóweczkę?

Dziś mam w planie więcej :foto:

Pięknego dnia Wam życzę :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 lut 2014, 12:42
autor: Miss_Monroe
atomeria pisze:(...)Ona ma chyba dość małe uszka, jak na dachóweczkę?(...)
Ma idealne uszka! No wiesz... jeszcze ją wpędzisz w kompleksy :hammer: <lol>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 lut 2014, 12:46
autor: MoniQ
Wszystkiego najlepszego Puszku :) :kotek:

Kocisko z niego ogromne :D

A Kitunia to urodzona modelka, ona wie jak spojrzeć w obiektyw! <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 lut 2014, 14:28
autor: Becia
Dziewięć miesięcy, jak to zleciało <shock> Wszystkiego najlepszego Puszku :tort: :kwiatek: :kotek:
Kitunia to wyjątkowo fotogeniczna kotka. I urodzona modelka. Pięknie pozuje <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 lut 2014, 16:31
autor: atomeria
Miss_Monroe pisze: Ma idealne uszka! No wiesz... jeszcze ją wpędzisz w kompleksy :hammer: <lol>
Nie pisałam, że są za małe <mrgreen> Szukam potwierdzenia, że są mniejsze niż najczęściej u dachowców, bo takie mam wrażenie.
Poza tym Kitunia nie z tych, które łatwo byłoby wpędzić w kompleksy, to bardzo pewna siebie panienka :kotek:
MoniQ pisze: Kocisko z niego ogromne :D
No ogromne <strach> Aż mnie to trochę zaczęło przerażać... poważnie <oops>
Becia pisze: Dziewięć miesięcy, jak to zleciało <shock>
Beciu, mówię Ci - nie wiem kiedy <shock> Toż to dopiero małe kocię z niego było... Jeszcze chwilę i Lulu też przestanie być kocięciem ;-))

Dziś pierwszy raz w tym roku otworzyliśmy okna na oścież, dla Eliocika to był całkiem pierwszy raz, był nieco zdziwiony, że za oknem też toczy się jakieś życie (czego na zdjęciach nie widać).

Obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 lut 2014, 16:51
autor: Yolla
Puszysławie <mrgreen> wszystkiego naj z okazji kolejnej miesięcznicy :tort:
tylko może już nie szalej z tym przybieraniem na masie po Pańcia przerazi się na dobre <lol>
Becia pisze:Kitunia to wyjątkowo fotogeniczna kotka. I urodzona modelka. Pięknie pozuje
potwierdzam <zakochana>

Kitka wyszła na parapet?

PS Agnieszko to jeszcze ja poproszę o zdjęcie trawy ale wyrośniętej :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 lut 2014, 17:46
autor: Becia
Ale im fajnie <mrgreen> U nas też od kilku dni piękna wiosna :-)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 lut 2014, 18:39
autor: EsteraR
Puczysław :ok: (Yolla super ksywkę mu wymyśliłaś <mrgreen> )

Kitunia przy nim wygląda jak mały kociaczek <strach> <shock>
Ja też się przeraziłam jak mi Aga na FB zdradziła ile dzisiaj pokazała waga Puczysława :mdleje:

Ale ja zawsze twierdziłam, że ona dostała smoka w kociej skórze :haha: :haha: :haha:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 lut 2014, 19:01
autor: Audrey
Jak miło popatrzeć na szczęśliwe, śliczne pysie. <serce>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 23 lut 2014, 21:26
autor: Sonia
Jakie fajne okienne fotki miśków. I gdzie się podział ten mały kotek, jakiś smok siedzi z Kitunią na parapecie <mrgreen> :kotek: :kotek: :kotek: