Re: Krem z czekoladą… Ami Pretty Baloo*PL & Egon Luna-Gatto*
: 16 paź 2016, 14:55
Chciałyście podobno zobaczyć Ciocie jaki duży już jestem...
Ooo taki <mrgreen>

prawie jak Amisia...

co nie? <mrgreen>

a tak wyglądamy razem :-)


wcale nie rozrabiamy... <święty> <święty>

nuudyyy w tym domu...

nie inaczej siostra

ile można leżeć....

i spać...?

zobaczmy co tam za oknem...

chodźmy mamuś

o tuuuu

aaa... w ten wielki świat....? <shock>

trochę się boję <strach>

no chodź, nie panikuj brat!

przecież nie jesteś sam

a aale na pewno?

no chyba masz rację, coś tu ciekawego jest

porozglądam się

popatrzę w górę

i w siną dal...

podobno ładnie tu wyglądam... <gwiżdże>

ciągle fotografują...? <shock>

kuknę jednym oczkiem... <roll>

ooo ptaszek <mrgreen>

się za pozowanie wziął młody... <hm>

a tu coś upolować trzeba...

dobra muszka nie jest zła <mrgreen>

i przypomnieć sobie jak to się było... King Bruce Lee karate mistrz... <mrgreen>

aaa a kto to...? <shock>

jaaaa??

alee na pewno...?

no dobra, nie ci będzie jedna poza... żeby nie było, że zupełnie nie współpracowałam <mrgreen>

<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
I tak oto niechcący zupełnie chyba znów Was zasypaliśmy zdjęciami Cioteczki <roll>
Ale tak jakoś się historyjka nie chciała skończyć... <roll> <mrgreen>
Buziaki
Ooo taki <mrgreen>
prawie jak Amisia...
co nie? <mrgreen>
a tak wyglądamy razem :-)
wcale nie rozrabiamy... <święty> <święty>
nuudyyy w tym domu...
nie inaczej siostra
ile można leżeć....
i spać...?
zobaczmy co tam za oknem...
chodźmy mamuś
o tuuuu
aaa... w ten wielki świat....? <shock>
trochę się boję <strach>
no chodź, nie panikuj brat!
przecież nie jesteś sam
a aale na pewno?
no chyba masz rację, coś tu ciekawego jest
porozglądam się
popatrzę w górę
i w siną dal...
podobno ładnie tu wyglądam... <gwiżdże>
ciągle fotografują...? <shock>
kuknę jednym oczkiem... <roll>
ooo ptaszek <mrgreen>
się za pozowanie wziął młody... <hm>
a tu coś upolować trzeba...
dobra muszka nie jest zła <mrgreen>
i przypomnieć sobie jak to się było... King Bruce Lee karate mistrz... <mrgreen>
aaa a kto to...? <shock>
jaaaa??
alee na pewno...?
no dobra, nie ci będzie jedna poza... żeby nie było, że zupełnie nie współpracowałam <mrgreen>
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
I tak oto niechcący zupełnie chyba znów Was zasypaliśmy zdjęciami Cioteczki <roll>
Ale tak jakoś się historyjka nie chciała skończyć... <roll> <mrgreen>
Buziaki