ozon pisze: Tajga śpi z nami w nogach codziennie, już mi to nawet spowszedniało, już nie czekam z zaśnięciem, aż usłyszę "tup, tup, tup", ale Twój wpis uświadomił mi, że to jest po prostu niedocenianie codziennej małej radości, zwłaszcza, że kotu w każdej chwili może się odwidzieć <mrgreen>
Nie wiem czy to reguła, ale u mnie tak właśnie było niestety :-) Więc ciesz się Asiu chwilą, bo nie wiadomo jak długo potrwa

Wydaje mi się, że zwłaszcza kotki bywają takie zmienne... Kocurki jakby mniej...
ozon pisze: I jeszcze pytanko, dostałaś już taurynę z Allegro? Testujesz, czy czekasz na opinię Danusiowej dr Agnieszki?
Dostałam, ale nie testuję jeszcze

Jeszcze się nie rozeznałam ile właściwie powinnam jej podawać (bo jak z mięskiem to dokładnie wiadomo, ale ja karmię koty tylko suchym i puszkami). Więc jeśli czyta to ktoś, kto może coś podpowiedzieć, to będę wdzięczna za wszelkie sugestie
Na opinię danusiowej Dr Agnieszki oczywiście czekam, tymczasem zapytałam moją Dr Wet, powiedziała, że jeśli to czysta tauryna, to najprawdopodobniej niczym nie różni się od Felini z zooplusa, poza ceną. Tak więc jestem spokojniejsza.
Do tej tauryny dołączona była taka maleńka miareczka (coś ok. 380mg), więc super.