Re: Bella & Carlos
: 25 wrz 2013, 11:40
Danusia dobrze radzi. O dziwo kształt i tworzywo z jakiego miseczka jest wykonana, robi kotu różnice
u nas na stałe, stoją teraz dwie porcelanowe miseczki, z czego większe wzięcie ma ta która rozszerza się ku górze, stoi na przedpokoju (to jest miseczka z której kota pije za dnia) w nocy brak rozszerzenia jej nie przeszkadza, i pije z drugiej miski postawionej przy łóżku w sypialni. Sporadycznie pije w kuchni z wcześniej przeze mnie opisywanej ''kryształowej'' miseczki, tj. szklanka do whisky, bo lubi po prostu <mrgreen> jak ja pije, to i ona chce...
Z wodą też kombinowaliśmy zaczynając od kranówki, która u nas jest zdatna do picia, przez różne źródlane (najsmaczniejszy był Żywiec) kończąc na filtrowanej przez Brite.
Teraz bywa tak, że jak Lumi przysiądzie przy misce, to potrafi na raz 1/3 miseczki wyduldać :-)
Fontanna LK na początku budziła zainteresowanie, ale po kilku tygodniach poszła w odstawke, bo Lumi wybrała miseczki.
Musisz pokombinować
Powodzenia! głaski dla Bliźniaków posyłam

Z wodą też kombinowaliśmy zaczynając od kranówki, która u nas jest zdatna do picia, przez różne źródlane (najsmaczniejszy był Żywiec) kończąc na filtrowanej przez Brite.
Teraz bywa tak, że jak Lumi przysiądzie przy misce, to potrafi na raz 1/3 miseczki wyduldać :-)
Fontanna LK na początku budziła zainteresowanie, ale po kilku tygodniach poszła w odstawke, bo Lumi wybrała miseczki.
Musisz pokombinować