Strona 120 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 09 cze 2014, 20:36
autor: Audrey
No i sprawa rozwiązana. :-)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 11 cze 2014, 14:19
autor: Betuś
A teraz troszke o Bohunie <zakochana>
Pani Kasia napisała maila. :kiss: Musiałam ten fragment zacytować bo sama nie potrafię napisac o kotku, ktorego nie znam :-)
"Bohun nic się nie zmienia , nadal ma słodki pychol jak dzieciaczek :)
(...) Nie należy do najodważniejszych, jest raczej zachowawczy ale jak się go weźmie na ręce to jest zadowolony, pozwala się głaskać, tulić i całować bez problemu. Pozwala przy sobie zrobić wszystko, wcale nie protestuje."
<serce> <zakochana> <serce> <zakochana> <serce>
I jak tu wytrzymać do 05.07.????

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 11 cze 2014, 14:28
autor: yamaha
Kolejny CIAPTUS z Mazurii :haha: :haha: :haha:

<zakochana> <zakochana>
Kocham ciaptusy :mdleje:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 11 cze 2014, 14:28
autor: yamaha
A zdjecia jakiegos nie podeslala ? <gwiżdże>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 11 cze 2014, 14:33
autor: yamaha
Betuś pisze:"Bohun nic się nie zmienia , nadal ma słodki pychol jak dzieciaczek :)
(...) Nie należy do najodważniejszych, jest raczej zachowawczy ale jak się go weźmie na ręce to jest zadowolony, pozwala się głaskać, tulić i całować bez problemu. Pozwala przy sobie zrobić wszystko, wcale nie protestuje."

Uprzejmie Ci przetlumacze, jak nalezy to czytac <mrgreen> :
Bohun nic sie nie zmienia, nadal ma prazki na pycholu, matko, chyba nigdy nie znikna.
(...) Cykor z niego okrutny, jest raczej panikarzem ale jak sie uda go dorwac w kacie i na sile wziac na rece, to nie gryzie. No.. nie mocno. Pozwala sie glaskac, tulic i calowac bez problemu (jak druga osoba mu trzyma glowe). Pozwala przy sobie zrobic wszystko, wcale nie protestuje. Znaczy sie mozna sie przy nim umyc i ubrac. Tylko troszke trzeba uwazac na lydki, zeby nie podrapal".

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 11 cze 2014, 14:35
autor: asiak
Yamaha <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 11 cze 2014, 14:35
autor: Miss_Monroe
Yamaha wiesz co... nie kupiłabym nigdy od Ciebie kota <lol>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 11 cze 2014, 14:35
autor: komunikacja24
yamaha pisze:
Betuś pisze:"Bohun nic się nie zmienia , nadal ma słodki pychol jak dzieciaczek :)
(...) Nie należy do najodważniejszych, jest raczej zachowawczy ale jak się go weźmie na ręce to jest zadowolony, pozwala się głaskać, tulić i całować bez problemu. Pozwala przy sobie zrobić wszystko, wcale nie protestuje."

Uprzejmie Ci przetlumacze, jak nalezy to czytac <mrgreen> :
Bohun nic sie nie zmienia, nadal ma prazki na pycholu, matko, chyba nigdy nie znikna.
(...) Cykor z niego okrutny, jest raczej panikarzem ale jak sie uda go dorwac w kacie i na sile wziac na rece, to nie gryzie. No.. nie mocno. Pozwala sie glaskac, tulic i calowac bez problemu (jak druga osoba mu trzyma glowe). Pozwala przy sobie zrobic wszystko, wcale nie protestuje. Znaczy sie mozna sie przy nim umyc i ubrac. Tylko troszke trzeba uwazac na lydki, zeby nie podrapal".
hehehehehee...... :mdleje:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 11 cze 2014, 14:37
autor: yamaha
Miss_Monroe pisze:Yamaha wiesz co... nie kupiłabym nigdy od Ciebie kota <lol>
<lol> Ojjjj tam <święty>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 11 cze 2014, 15:34
autor: Becia
yamaha pisze:
Betuś pisze:"Bohun nic się nie zmienia , nadal ma słodki pychol jak dzieciaczek :)
(...) Nie należy do najodważniejszych, jest raczej zachowawczy ale jak się go weźmie na ręce to jest zadowolony, pozwala się głaskać, tulić i całować bez problemu. Pozwala przy sobie zrobić wszystko, wcale nie protestuje."

Uprzejmie Ci przetlumacze, jak nalezy to czytac <mrgreen> :
Bohun nic sie nie zmienia, nadal ma prazki na pycholu, matko, chyba nigdy nie znikna.
(...) Cykor z niego okrutny, jest raczej panikarzem ale jak sie uda go dorwac w kacie i na sile wziac na rece, to nie gryzie. No.. nie mocno. Pozwala sie glaskac, tulic i calowac bez problemu (jak druga osoba mu trzyma glowe). Pozwala przy sobie zrobic wszystko, wcale nie protestuje. Znaczy sie mozna sie przy nim umyc i ubrac. Tylko troszke trzeba uwazac na lydki, zeby nie podrapal".
:haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: