Strona 13 z 59

: 05 sie 2010, 10:55
autor: Kamiko
Ja w pełni popieram Cię koteczku , nie ma jak wieś :-D

: 05 sie 2010, 12:26
autor: kizior
fajne wczasowanie :-) :kotek:

: 05 sie 2010, 14:47
autor: Vanicca
Na ostatnim zdjęciu słodko widać ząbek :-D . Pani niech nie wyzywa od morderców, bo to i tak szybka śmierć. Ja mam w domu stręczyciela. Mój TŻ wpadł na pomysł, żeby nałapać ciem do słoika. On wstrząsa słoikiem, ćmy latają, Harita okłada słoik. I jest zabawa!

: 06 sie 2010, 19:37
autor: bajewka
<lol> Te ćmy w słoiku to jak rybki w akwarium

: 07 sie 2010, 07:30
autor: Nina
jest śliczny! Jakbym zobaczyła moją bellę za kilka mcy :)
Ale ta sierść na kanapie mnie poraziła....nie miałam pojęcia, że koty tak linieją....ciągle?!
jak wy sobie radzicie z tą sierścią?

: 07 sie 2010, 09:15
autor: kasia z gdyni
Nieradzimy <diabeł> żyjemy z nią w zgodzie <lol>

: 07 sie 2010, 23:00
autor: gosiaczek8807
Zwykle z sierścią nie jest aż tak źle jak na zdjęciu, to był ciepły dzień, a w takie faktycznie jest gorzej. Dokładnie tak, można nauczyć się z tym żyć, a konkretnie mieć pod ręką szczotki dla kota, szczotkę do tapicerki i jakąś rolkę do ubrań, ale nie popadam w paranoję ;-))
(P.S. Chciałam łysola, ale rodzina nie była zachwycona, to teraz niech mi nie narzekają <lol> )

Dziś kociasty pół dnia spędził za kanapą. Powód? Odkurzacz <gwiżdże>

: 11 sie 2010, 14:48
autor: gosiaczek8807
Witamy, to znowu my.
Dziś mam do Was prośbę, by ktoś mi w przystępny sposób wytłumaczył o co chodzi z tym CPC w praktyce, ja wiem, że było to dokładnie opisane w jakimś temacie, ale dla mnie, laika genetycznego to nieco skomplikowane było. Zasadniczo rozchodzi się o to, że by kot był pointem, musi odziedziczyć gen po obydwojgu rodzicach. No dobra, ale jeśli np. tak jak mój kot jest niebieski, a w rodowodzie ma napisane: niebieski CPC (BRI a CPC) rodowód-gdyby to miało pomóc , to czy to ma jakiś wpływ na jego sierść.
Pytam, bo mój kocur ma kompletnie niebytkową sierść, a konkretnie ona w dotyku wciąż jest jak u małego kociaka, miękka i puszysta. Czy to się jeszcze może zmienić (za nieco ponad dwa tygodnie kot kończy rok), czy to może po prostu taka wada egzemplarzu? :haha:

Oczywiście mój misiaczek jest nakolankowi, więc praktycznie nie ma to żadnego znaczenia, pytam z ciekawości


To może jeszcze jako gratis fotka z ostatniej toalety
Obrazek

: 11 sie 2010, 14:57
autor: manita
uwielbiam te siedzace pozycje :kotek:

: 11 sie 2010, 15:02
autor: martha
Mój Gustaw też ma taką sierść - miękką i puszystą - chociaż ma już ponad rok :-)