Witamy, to znowu my.
Dziś mam do Was prośbę, by ktoś mi w przystępny sposób wytłumaczył o co chodzi z tym CPC w praktyce, ja wiem, że było to dokładnie opisane w jakimś temacie, ale dla mnie, laika genetycznego to nieco skomplikowane było. Zasadniczo rozchodzi się o to, że by kot był pointem, musi odziedziczyć gen po obydwojgu rodzicach. No dobra, ale jeśli np. tak jak mój kot jest niebieski, a w rodowodzie ma napisane: niebieski CPC (BRI a CPC)
rodowód-gdyby to miało pomóc , to czy to ma jakiś wpływ na jego sierść.
Pytam, bo mój kocur ma kompletnie niebytkową sierść, a konkretnie ona w dotyku wciąż jest jak u małego kociaka, miękka i puszysta. Czy to się jeszcze może zmienić (za nieco ponad dwa tygodnie kot kończy rok), czy to może po prostu taka wada egzemplarzu?
Oczywiście mój misiaczek jest nakolankowi, więc praktycznie nie ma to żadnego znaczenia, pytam z ciekawości
To może jeszcze jako gratis fotka z ostatniej toalety
