Strona 13 z 27
: 17 gru 2010, 21:31
autor: E_i_A
Watek dla siostrzyczki Megi zalozony - Fluffy i Tola. Zapraszam do odwiedzenia:)
Jak tam relacje Megi i Tytusa? U nas postepy byly widoczne doslownie z dnia na dzien. A teraz to juz robia prawie wszystko razem:)
: 17 gru 2010, 21:34
autor: Marcel
Duecik pierwsza klasa <mrgreen> Super kociaki

: 18 gru 2010, 00:48
autor: MischaPL
Jestem zmęczony tym tygodniem i pilnowaniem szkrabów

Ogólnie mała sobie radzi ale czasem muszę je jakoś tam rozdzielać poprzez zaprzątanie ich uwagi, potrafią razem spać , jeść a nawet bawić się , jak Megi podrośnie wszystko się wyprostuje , Tytus też musi dojrzeć bo to na razie młody szczaw

To co mnie cieszy to fakt że przyzwyczajam Megi do noszenia na rękach i już jest dużo lepiej , nie ryczy jak ją podnoszę , dziś nawet pozwoliła się trzymać do góry brzuszkiem i drapać po nim, noo i przyszła sama do łóżka, położyłą się obok i grzecznie spała

Teraz też śpi tuż obok na parapecie na swoim kolorowym kocyku

Zrobiłbym jej zdjęcie ale zanim pójdę po pstryka to się obudzi i polezie za mną

: 18 gru 2010, 16:14
autor: FaBriCat
Małymi kroczkami sie oswaja. W domu byłą pieszczochem, przychodziła do łozka i lezała na klawiaturze laptopa , goniłą kursor

Oczywiście mruczenie i przebieranie łapkami obowiązkowo.
Branie na ręce i przewrotki - z tym gorzej.
A na ręce ja brałam non stop tym bardziej ze została ostatnia i nie miałam jzu kogo miętolić
P.S Czekamy na kolejne super fotki <roll>
: 23 gru 2010, 20:55
autor: MischaPL
Trochę się dziś zdziwiłem, czy to możliwe aby Tytus osiągnął no ten tego, zdolności rozrodcze ? Zauważyłem dziś że wskoczył na małą i zaczął wykonywać ruchy frykcyjne

Chyba pora interweniować w medycznym sensie, co o tym myślicie ?
: 23 gru 2010, 22:00
autor: manita
czas na kastrację (mój Bazyl tak własnie "bawił się" ze swoim kumplem

)
: 28 gru 2010, 11:57
autor: MischaPL
Czwartek w samo południe, akcja pod kryptonimem "ale urwał!". Trzymajcie kciuki

: 28 gru 2010, 12:43
autor: jasminka
Będziemy trzymać

: 28 gru 2010, 14:06
autor: Dracanka
Kciuki <ok>
: 30 gru 2010, 16:01
autor: MischaPL
Właśnie wróciliśmy do domu nie mogę wytłumaczyć Tytusowi że ma odpocząć on woli nieprzytomny czołgać się z miejsca na miejsce.