Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 04 mar 2014, 09:30
Electrolux Ergorapido ZB 2904G 18VBetuś pisze: Jaki zamowilas ten odkurzacz? Ja oglądam boscha, ale te do 500 zł nie maja szczotki do sierści i nie maja turboszczotki.
Mnie zależało, żeby dość szybko się ładował i miał sensowny pojemnik na śmieci, jest mi potrzebny do codziennego sprzątania podłóg, nic więcej. Turbo szczotka mi niepotrzebna, nie mam dywanów, a tapicerki i tak codziennie nie czyszczę, a ten raz w tygodniu mogę sobie wyciągnąć duży odkurzacz (albo posiłkować się welurową szczotką).
Rzeczywiście! Kiedyś Diunka często jadła trawę i równie często ją zwracała... Ale ostatnio jakoś nie... może się jej przejadła, chociaż opcja przejedzenia czymkolwiek w przypadku Diunki wydaje się niezwykle mało prawdopodobna <lol>Joanna P. pisze: Moje koty jedzą dużo trawy w ogrodzie i nigdy nie zaobserwowałam, żeby powodowała u nich odruch wymiotny (w odróżnieniu od psa, u którego taki był zawsze).
I specjalnie dla Ciebie
Żaba <serce>
A widzisz, mnie właśnie te na podłodze najbardziej denerwują :-) Do łazienek kotów nie wpuszczam, w sypialni gaszę światło i kłaków na pościeli nie widzę (chociaż mieć je w oczach i w buzi nie jest fajnie <lol> ), a odkurzyć podłogę u mnie to niestety nie jest 5 minut. Dobrze chociaż, że w przeciwieństwie do Beate, całą podłogę mam na jednym poziomie <mrgreen>MoniQ pisze: Kłaki na podłodze to pół biedy, bo faktycznie 5 minut i odkurzone, ale na sofie, na łóżku, na dywaniku w łazience...
W każdym razie mam wrażenie, że najgorsze jeszcze przede mną, póki co Puszek prawie wcale nie gubi futra, ale już widzę ten jego biały podszerstek na moich ciemnych podłogach (a w kilku miejscach są całkiem czarne <mrgreen> )