Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 05 mar 2014, 17:55
Beate pisze:Kitka oooo jaki śliczny ptaszek
Bajzelek oooo jaki smaczny ptaszek
Puszek to nie ja zjadłem tego ptaszka <lol>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Beate pisze:Kitka oooo jaki śliczny ptaszek
Bajzelek oooo jaki smaczny ptaszek
Puszek to nie ja zjadłem tego ptaszka <lol>
Beate pisze:Kitka oooo jaki śliczny ptaszek
Bajzelek oooo jaki smaczny ptaszek
Puszek to nie ja zjadłem tego ptaszka <lol>
Sonia pisze:Jaki z tego wniosek? <mrgreen> Trzeba kapitalny remont zrobić i wymienić podłogi pod kolor kota <lol>Beate pisze:Jak byś miała trzy piętra ciemnych podłóg,ciemne schody, a na nich liliowy podszerstek ,to nie takie 5 minut :-) Ale czego służba nie robiMoniQ pisze:Kłaki na podłodze to pół biedy, bo faktycznie 5 minut i odkurzone
lepiej bym tego nie ujęła <lol> <lol>Beate pisze:Kitka oooo jaki śliczny ptaszek
Bajzelek oooo jaki smaczny ptaszek
Puszek to nie ja zjadłem tego ptaszka <lol>
To chyba bolączka wszystkich urządzeń akumulatorowych. Trochę zdziwiło mnie to co przeczytałam w instrukcji - żeby w celu przedłużenia żywotności akumulatora zawsze przechowywać odkurzacz w stacji dokującej (czyli podłączonego do ładowarki) <shock> Agnieszko, tak robisz?AgnieszkaP pisze: Sam patent jest dla mnie super, poręczny, dobrze zbiera sierść i żwirek, ale coraz krócej działa. Początkowo mogłam prawie całe mieszkanie oblecieć, a teraz łazienkę, przedpokój i koniec <kciukwdół> Muszę się dowiedzieć w serwisie, czy można temu zaradzić.
Tak, ładuje się non-stop. Mój brat ma odkurzacz z tej serii, ale kupił go ze dwa lata wcześniej (też cały czas ładowany) i śmiga aż miło.atomeria pisze:[...]Trochę zdziwiło mnie to co przeczytałam w instrukcji - żeby w celu przedłużenia żywotności akumulatora zawsze przechowywać odkurzacz w stacji dokującej (czyli podłączonego do ładowarki) <shock> Agnieszko, tak robisz?
Też się zmartwiłam, jak mi pod łóżko nie wszedł, grubas jedenatomeria pisze:No więc odkurzacz od razu mi się spodobał, jest świetny, ale myślałam, że się rozpłaczę, jak się okazało, że nie mieści się pod sofę <lol> a tam (i pod stolikiem kawowym) zawsze najwięcej kłaków się zbiera.
Ja też nie chciałam wierzyć, kiedy kilka lat temu mówiła mi tak moja koleżanka z pracyJennefer pisze: Cudne masz te kociaki <mrgreen> Mój Maciej nie daje sobie przetłumaczyć, że im więcej kotków w domu tym więcej szczęścia <mrgreen>
Pewnie producent stwierdził, że błędem jest pakowanie do takiej zabawki trwałego akumulatora, bo w ten sposób pozbywa się klienta na wiele wiele latAgnieszkaP pisze: Tak, ładuje się non-stop. Mój brat ma odkurzacz z tej serii, ale kupił go ze dwa lata wcześniej (też cały czas ładowany) i śmiga aż miło.