Strona 125 z 178

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 kwie 2016, 16:50
autor: norka
wow :mdleje: :mdleje: ten różowy języczek na tle kremowego futra <zakochana> <zakochana> .....i ciemno bursztynowe oczęta..... :mdleje:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 kwie 2016, 17:19
autor: Luinloth
Sesja opłacona smakołykami? <mrgreen>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 kwie 2016, 17:39
autor: yamaha
Puchaaaaaaaaaaaaata <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 16 kwie 2016, 17:41
autor: Kamila
nadrobiłam zaległości filmikowe i no cóż.....jestem w niebie <święty> , moja ulubienica w takiej pozie rozkosznej, że jak bym ją chwyciła....... <diabeł> A Kostuś to za elegancki dywanik pięknie robi.
Rominka jest słodka, i ma cudne kłaczki między paluszkami <zakochana>
No to jutro od rana siedzę na forum...... <lol>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 17 kwie 2016, 22:06
autor: asiak
Jedna fotka ? <wsciekly>
<zakochana> :kotek:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 17 kwie 2016, 22:13
autor: aurora80
"Jutro" już tak jakby chyli się ku "pojutrze" - gdzie fotki się pytam Pańcia <yamaha> no gdzie????

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 17 kwie 2016, 22:50
autor: elsa
Jedna fotka to zapowiedź, całe 80 zdjęć czeka <gwiżdże> ale dziewczyny, migrena mnie dzisiaj zwaliła z nóg, nie dałam rady wrzucić fotek, pomimo tego, że gotowe...spałam pół dnia, dobrze, że jeszcze leki mi pomagają, bo serio, ale bywało, że do pracy nie byłam w stanie chodzić. Z rana dobrze się czułam, około południa ni z tego ni z owego przyszła <cenzura> Dobrze, że obyło się bez wizyty w kibelku, bo ja mam migreny na tle nerwowym i często, kolokwialnie rzecz ujmując, pawiuję <wsciekly> Wybaczcie :roza:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 17 kwie 2016, 23:00
autor: aurora80
No to jesteś usprawiedliwona. Współczuję, tym bardziej, że sama nie dalej niż tydzień temu w sobotę pół dnia przeleżałam z powodu migreny. Znam ten ból, którego nikt kto go nie doświadczył raczej sobie nie wyobraża i lepiej żeby sobie nie wyobrażał. Dobrze, że już u Ciebie lepiej. Wracaj do siebie i postaraj się nadrobić zaległości Pańcia, postaraj! :hug:

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 kwie 2016, 07:12
autor: Lelka
Elsa współczuję.
Siądę sobie cichutko w kąciku i poczekam na fotki, bo nowa jestem,więc ciekawa wszystkich futerek bardzo.

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*

: 18 kwie 2016, 08:30
autor: Luinloth
Współczuję migreny, wiem co to za dziadostwo :hug: :hug: :hug: I moje też o podłożu napięciowym. Nie stresuj się, zaparz sobie meliskę i wygłaszcz swoje piękne koty :)