: 19 sie 2012, 17:09
Missy w nocy JE (bo w dzien to az sie ktoregos dnia przestraszylam, miseczka stala nieruszona... na szczescie sporo pije)
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
no właśnie problem w tym, że tylko przy nas jest dobrze ...yamaha pisze:Jak jest tak goraco, to moze juz jej tak na to bieganie namawiac nie bede (wlasnie przed chwila ja znioslam do garazu, bo jako ze Pancia jest "u gory" to kicia przyszla sie na swoim stoliku szklanym polozyc... a tu tak goraco, ze az strach <strach> Wiec znioslam bidulke i polozylam na zlewie w garazu (jej "ulubione" garazowe miejsce), poki co lezy....
A ja pije 3 szklanke mrozonego Mojito (poki co, bez alkoholu, zobaczymy pod wieczor <lol> )
<shock> nie wiem co Ty margi w garazu wyprawiasz, ale w moim stoi samochod, dwa motory, przyczepka, stol do majsterkowania, 2 szafy z przyborami do majsterkowania, pralka, piec do ogrzewania i pare jeszcze innych "smieci", na sofe miejsca juz nie ma <lol>margita pisze: może jakaś sofa w garażu się dla Ciebie znajdzie ... <lol> ups ...
ha ha Margi to w garażu pewnie ma sypialnię, spa & jacuzzi <lol> . U mnie stoją 3 auta, dwa motory i mnóóóóstwo różnych półek męża ze śrubami <lol>yamaha pisze:<shock> nie wiem co Ty margi w garazu wyprawiasz, ale w moim stoi samochod, dwa motory, przyczepka, stol do majsterkowania, 2 szafy z przyborami do majsterkowania, pralka, piec do ogrzewania i pare jeszcze innych "smieci", na sofe miejsca juz nie ma <lol>margita pisze: może jakaś sofa w garażu się dla Ciebie znajdzie ... <lol> ups ...