Strona 126 z 1986

: 19 sie 2012, 17:09
autor: yamaha
Missy w nocy JE (bo w dzien to az sie ktoregos dnia przestraszylam, miseczka stala nieruszona... na szczescie sporo pije)

: 19 sie 2012, 17:13
autor: margita
u mnie też jedzonka mniej ubywa ... Bronusiowi to się przyda ... oby tylko Izar nie schudła ... <mrgreen>
a Missunia tyle futerka ma ... niech śpi sobie a w nocy niech z Pańcią sobie pobiega ... <mrgreen>
a moje już mnie do biegów nie potrzebują ... <lol>

: 19 sie 2012, 17:14
autor: Miss_Monroe
Ja to jak Bentley'a ostatnio próbowałam do biegów nakłonić, to aż usiadł zszokowany jakby chciał powiedzieć: zwariowałaś <shock> ?

: 19 sie 2012, 17:16
autor: yamaha
:haha: MM

: 19 sie 2012, 17:18
autor: yamaha
Jak jest tak goraco, to moze juz jej tak na to bieganie namawiac nie bede (wlasnie przed chwila ja znioslam do garazu, bo jako ze Pancia jest "u gory" to kicia przyszla sie na swoim stoliku szklanym polozyc... a tu tak goraco, ze az strach <strach> Wiec znioslam bidulke i polozylam na zlewie w garazu (jej "ulubione" garazowe miejsce), poki co lezy....
A ja pije 3 szklanke mrozonego Mojito (poki co, bez alkoholu, zobaczymy pod wieczor <lol> )

: 19 sie 2012, 17:19
autor: margita
dobre ... <lol>
u mnie też tak było ... póki mały wierciolot się nie pojawił ...
teraz gimnastyka wieczorna i poranna murowana ... <lol>

: 19 sie 2012, 17:21
autor: margita
yamaha pisze:Jak jest tak goraco, to moze juz jej tak na to bieganie namawiac nie bede (wlasnie przed chwila ja znioslam do garazu, bo jako ze Pancia jest "u gory" to kicia przyszla sie na swoim stoliku szklanym polozyc... a tu tak goraco, ze az strach <strach> Wiec znioslam bidulke i polozylam na zlewie w garazu (jej "ulubione" garazowe miejsce), poki co lezy....
A ja pije 3 szklanke mrozonego Mojito (poki co, bez alkoholu, zobaczymy pod wieczor <lol> )
no właśnie problem w tym, że tylko przy nas jest dobrze ... ;-))
hm ... może jakaś sofa w garażu się dla Ciebie znajdzie ... <lol> ups ...

: 19 sie 2012, 17:24
autor: yamaha
margita pisze: może jakaś sofa w garażu się dla Ciebie znajdzie ... <lol> ups ...
<shock> nie wiem co Ty margi w garazu wyprawiasz, ale w moim stoi samochod, dwa motory, przyczepka, stol do majsterkowania, 2 szafy z przyborami do majsterkowania, pralka, piec do ogrzewania i pare jeszcze innych "smieci", na sofe miejsca juz nie ma <lol>

: 19 sie 2012, 17:26
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:
margita pisze: może jakaś sofa w garażu się dla Ciebie znajdzie ... <lol> ups ...
<shock> nie wiem co Ty margi w garazu wyprawiasz, ale w moim stoi samochod, dwa motory, przyczepka, stol do majsterkowania, 2 szafy z przyborami do majsterkowania, pralka, piec do ogrzewania i pare jeszcze innych "smieci", na sofe miejsca juz nie ma <lol>
ha ha Margi to w garażu pewnie ma sypialnię, spa & jacuzzi <lol> . U mnie stoją 3 auta, dwa motory i mnóóóóstwo różnych półek męża ze śrubami <lol>

: 19 sie 2012, 17:28
autor: margita
hm ... to może tylna kanapa w samochodzie za sofę będzie robić ... ;-))
a jak nie - to kombinuj coś na pięterku - ale dla Missuni aby jej chłodno było ... :-P