Kaya & Tyson

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kaya & Tyson

Post autor: atomeria »

MoniQ pisze: Tyson ma tak zawadiackie spojrzenie, brakuje mu tylko wąsika i kapelusza i Rhett Buttler. Chyba już to kiedyś mówiłam, ale nie mogę się od tego skojarzenia opędzić <serce> <serce> <serce> <serce>
A wiesz, że coś w tym jest? Teraz i ja nie będę mogła opędzić się od tego skojarzenia <lol>

Kasiku, cudne koty <zakochana> <zakochana> fantastyczne zdjęcia i świetne historyjki :ok:
Tak jak i większość Twoich postów zresztą <mrgreen>
Awatar użytkownika
Malena
Posty: 695
Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
Płeć: kobieta
Skąd: kujawy

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Malena »

Uwielbiam minę zasypanej Królewny <lol> <zakochana> ile razy na nią patrzę to się :haha: jak głupia. Cudowne są takie kompromitujące zdjęcia <rotfl>
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: Kaya & Tyson

Post autor: dagusia »

Sama przjemność ogladać twoje fotki, aż oko się cieszy <mrgreen> Kociaki kochane <zakochana> Pierwsze zdjęcie śpiącej królewny powala mnie na kolana :haha: :haha: :haha: i ciesze sie sama do monitora hehe :haha: Euphinka na mnie patrzy i pewnie sobie myśli...... hehe
Awatar użytkownika
Aleex
Posty: 976
Rejestracja: 07 kwie 2014, 19:23
Płeć: kobieta
Skąd: Pionki
Kontakt:

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Aleex »

Piękne są Twoje koty :) Relacja świąteczna rewelacyjna, zdjęcia Tysona także :)

A Kaya wyciągająca łapki śliczna :)
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Fusiu »

Kasi nie ma wcale a wcale bo zgłosiła UW. I będę udawała, że nie widzę iż bryka po forum tu i ówdzie <lol> <lol>

<rotfl>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Kasik »

Fusiu pisze:Kasi nie ma wcale a wcale bo zgłosiła UW. I będę udawała, że nie widzę iż bryka po forum tu i ówdzie <lol> <lol>
<rotfl>
Asiu, bo mnie tu wcale nie ma, Ty masz zwidy bądź wybujala wyobraźnię, a ja z kolei jestem w czarnej d...ie ostatnio i zapewniam Cię, że tu netu nie ma <diabeł> <lol>

Dziewczyny moje kochane, nie podziękowałam za ostatnie bardzo miłe komentarze, co niniejszym czynię :kiss: :kwiatek: <pokłon> Zawsze mi miło jak moje gamonie się podobają <serce>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Audrey »

Kocham Was Słodziaki przesliczne. <serce>
Kasiu, cudne masz koty. Zdjęcia rewelacyjne. <zakochana>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Kasik »

Aniu, dziękuę :kiss:

Uff, my wlasnie po wizycie u weta, duze to dla mnie wyzwanie pakowac sie do taksowki z dwoma transporterami, a juz najgorsze zapakowac oba potffory do transporterow. Najpierw zamawiam taksowke, a potem mam 10 min na cala operacje z zejsciem na dol, dzis nikt za lozko nie spitolil wiec poszlo sprawnie i szybko <mrgreen>

Kaycia zaszczepiona, minelo poltorej roku od ostatnich szczepien. O dziwo zatoki czyste, tego balam sie najbardziej. Temperaturka OK, waga 4,5 kg. Oczka troszke dalej lzawia, ale nie jest zle. Tak się moja kocinka rozemocjonowala wizyta u weta, ze zgubila sporo siersci i przez godzine byla dwa razy na kupce w kuwecie :((((

Tysonek na szczepienie idzie za pół roku, zatoki czyste, temperaturka, OK, waga 5,5 kg. Pazurki kazalam przyciac przy samej doopie bo dziad nie daje w domu zrobic sobie manicure, Pan doktor poczestowal tez Tysonka znienawidzonym Dentiseptem, ale z tym i u weta nie jest latwo. Nie ma mowy o posmarowaniu, jedynie wcisniecie na oslep do paszczy wchodzi w gre. Dzisiaj uslyszalam sporo komplementow o Tysonku, jakie to duze i piekne kocurro, jaka siersc gesta no i takie tam, miod na serce, wiadomo <roll>

Po długich poszukiwaniach innego weta zdecydowalam, ze zostaniemy tam gdzie jestesmy. Okazuje się, że mozemy zlecic dokladne badania w zewnetrznym laboratorium i w ten oto sposob dostalam dzisiaj cala rozpiske LABOKLIN-u. Teraz musze tylko usmiechnac sie do dobrego duszka zeby podpowiedzial, co trzeba dokladnie zrobic, w lutym jak przyjedzie TZ bedziemy dzialac dalej. Wczesniej jak prosilam o zrobienie badan krwi "na wszystko" mialam jak sie okazuje podstawowe profile i wszystko bylo robione na miejscu.

Postaram sie potem wstawic zdjecia kotkow, zaraz uciekam z domu, niech sobie spokojnie odespia dzisijsze stresy.

Aaaaa, znowu trafilam na tego samego kutafona, co mi kazal kota do bagaznika dac <wsciekly> Doktorek mi zamowil taksowke bo ze stresu blondynka bez telefonu sie wybrala i razem pakowalismy koty do auta, a ten znowu "moze do bagaznika je damy". Powiedzialam doktorkowi zeby nie sluchal, a wsiok uslyszal zeby se qrwa sam do bagaznika poszedl <wsciekly>

Milej soboty :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Kaya & Tyson

Post autor: elwiska3 »

Kasik kocham Twoje opowieści :-) :-) :-)

Fajnie, że koteczki ok <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Fusiu »

Dobrze, że już po wszystkim :hug:

:kotek: :kotek:
Zablokowany