Strona 14 z 299
: 08 gru 2011, 18:58
autor: Danusia
Tosiunio jest młodziutkim zdrowym kocurkiem i wszelkie szaleństwa , ewentualne głupawki to normalka <lol>
A jak w nocy

? Bo ja pamietam takie gdy spałam na środku pokoju na dywanie jako płotek do biegania ,a ja sie bałam ,ze cos sobie łobuz zrobi
Wyrośnie , będzie spokojniutki jeszcze troche i będzie pancia tęsknić do małego Tosiaczka <lol>

: 08 gru 2011, 19:16
autor: Bożena
Niestety ale Tosiek musi się wyszaleć za młodych lat <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> a póżniej będzie tylko leniuchował <mrgreen> głaski dla Tośka

: 08 gru 2011, 19:23
autor: kotku
W nocy, w nocy.. w nocy jest raczej spokojny

do 5 rano kiedy to zaczyna się całowanie mnie, podgryzanie moich uszu i skakanie po mnie jak po worku trenigowym <shock> <mrgreen>
Wiem wiem, to wszystko prawa młodości i objaw zdrowia Tosieńka. Dzięki niemu mnóstwo się śmieję!
Tak tylko chciałam się wytłumaczyć z małej ilości fotek hehe

: 08 gru 2011, 19:51
autor: Alicja
Mały wariat

: 09 gru 2011, 09:19
autor: maga
Pomysłowe sa te nasze kotki, a ruch to samo zdrowie niech chopak szaleje

za młodu <lol>
: 09 gru 2011, 22:16
autor: BRI van Doro
[quote="kotku"]W nocy, w nocy.. w nocy jest raczej spokojny

do 5 rano kiedy to zaczyna się całowanie mnie, podgryzanie moich uszu i skakanie po mnie jak po worku trenigowym <shock> <mrgreen>
Hehehehehe , słodki wariatuńcio z niego jest

: 12 gru 2011, 19:49
autor: Ania_83
kotku pisze:Wiem wiem, to wszystko prawa młodości i objaw zdrowia Tosieńka. Dzięki niemu mnóstwo się śmieję!
Tak tylko chciałam się wytłumaczyć z małej ilości fotek hehe

I to najważniejsze, że takie cztery łapki mogą wnieść do domu tyle szczęścia i radości. Kochane zwierzaczki i Twój cudny Tosiek <serce>
: 15 gru 2011, 00:04
autor: kosanna
Kochany kot! <serce>
Jak się wyciągnął na tej szafce, żeby dosięgnąć sufitu to zdałam sobie sprawę, że on rośnie jak na drozdzach!

Glaski dla pregowanego urwisa

Bo nie był przecież taki duży?! <shock>
: 15 gru 2011, 18:22
autor: kotku
Dziękujemy za tyle ciepłych słów! Oczywiście głaski zostaną przekazane właścicielowi jak to mój mąż mawia, burego futerka. A co do jego wzrostu to... oj urósł on Ci, urósł. Nie wiem czy bardzo, ponieważ ostatnio kiedy go ważyłam to było 2 tyg temu i wówczas ważył coś 2,35kg
W ogóle jestem w nim tak bardzo zakochana <zakochana> że aż się po sobie nie spodziewałam, ale co ja tu mówię doświadczonym Kociarkom.
Proszę, żeby nie było - niech cały świat ujrzy jak mój mały pomocnik piekł ze mną ciasto!

: 15 gru 2011, 19:08
autor: madziulam2
fajny ziomek mój!!!!! cukiernik pierwsza klasa!