Witchowa Nina, Merlin Czarodziej i [*] Rysiek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

tajemnicze i mroczne spojrzenie ;-)) :kotek:
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Post autor: Szopi »

Napisałam maila, przy wysłaniu wyskoczył mi jakiś błąd - więc jeżeli maile nie doszedl - proszę o inf., napiszę raz jeszcze :)
Awatar użytkownika
Witcha
Posty: 453
Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08

Post autor: Witcha »

mail doszedł, ślicznie dziękuję!!!

;) głaski dla kotusiów!!!
:kotek:
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Post autor: Szopi »

ależ proszę, jakby coś - zawsze służę pomocą :) :)
Awatar użytkownika
Witcha
Posty: 453
Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08

Post autor: Witcha »

byłam dziś niedawno kupic furmi w sklepie zool - tak na próbę, żeby zobaczyć co to jak to i czy koty nie będą zwiewac gdzie pieprz rośnie...

porozmawiałam sobie miło z Panią, a tymczasem przyszła dziewczyna lat około nastu tak powyżej 15, przyszła ona z mamą
wzięły kocięcie ze schroniska
mają już kota w domu a teraz chciały jakiejś biedzie pomóc kociej

tylko ze kociaczek nad ranem przychodzi do łóżka i zaczyna ssać płątek ucha na przykład...

i one są przekonane, że ten kociaczek ma najwyzej dwa tygodnie - i zaprezentowały zdjęcie na aparacie

pocieszyłyśmy je z Panią ekspedientką, że kocięcie NA PEWNO nie ma dwa tyg a co najmniej siedem osiem

rozmowa się potoczyła, opowiedziałam jak mój dobry znajomy znalazł kiedyś kocię, na którym muchy siedziały, zimny był ten kociak i słabo piskał. Znajomy wziął go do domu i wychował - odruch ciumkania nie do zwalczenia tam...

doradziłąm pogrzebanie po internecie, może sprowadzenie Feliway (??) ale to po konsultacji z kimś doświadczonym (zresztą nie podałam nazwy tylko powiedziałam ze są takie kocie feromony)



w każdym razie zdjęcie zaprezentowane wyglądało mniej więcej tak jak moja Ninusia po przywiezieniu do domu (no z tydzień po przywiezieniu, bo pierwszy spędziła pod szafą... a kilka dni na jakikolwiek głośniejszy dźwięk uciekała szybciuteńko)


Obrazek


a teraz - aż się nie chce wierzyć że to ona, jak to kociaki rosną....

Obrazek


strasznie mnie na wspominki wzięło...
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

O jaka mała słodzinka <zakochana> <zakochana> <zakochana> Widać dużą różnicę. A czas leci, leci... ważne, że mimo zmiany wyglądu i tak wiemy, że to nasze ukochane futerko.
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Post autor: Szopi »

rety, to takie malusieńkie i biedniuteńkie było, a teraz kawał futerka do kochania <zakochana>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

a futerko jak pięknie lśni ... <mrgreen> <zakochana>
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Post autor: Szopi »

margita pisze:a futerko jak pięknie lśni ... <mrgreen> <zakochana>
owszem, pięknie lśni, w tym przewaga czarnuszków, że nikt ich błyskiem nie dogoni :)
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Post autor: Ada »

- śliczna Czarnuszka...i kiedy była maleńka i teraz...

- co do ciumkania, to ja myślę, że kicia za wcześnie od matki oderwana została - mnie obdarowano Tiką, kiedy miała zaledwie 8 tygodni, też ssała i mnie i Marrę, która przed nią zwiewała,,,teraz Tika ma 4 lata i od czasu do czasu przytula się do mnie i cichutko ciumka....taki jej urok.... ;-))

- głaski przesyłamy :kotek:
Zablokowany