Strona 14 z 185

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 05 maja 2014, 20:30
autor: asiak
Malenko, czytając Twoją historię, w pewnym momencie, nawet mnie rozbawiła :-) Ale po chwili....nie było mi już do śmiechu :-)
Czy on Ci te włosy podgryza co noc, czy tylko raz kiedyś?
To mały łobuziak :-)

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 05 maja 2014, 20:49
autor: Malena
Nawet jak Yogi pada ze zmęczenia na pysk to włosy powodują, że siły witalne mu wracają <lol> to jakiś jego fetysz <lol>

Wiecie dziewczyny ja mam mocny sen i mam wrażenie, że Yogi znalazł sobie taki wstrząsowy sposób jak mnie skutecznie obudzić w środku nocy albo nad ranem. Początkowo budził mnie lizaniem włosów (tyle że to w moim przypadku mało skuteczne było), albo lizaniem mojego nosa, ale od jakiegoś czasu chyba uznał że podgryzanie, albo pociągnięcie pazurkami za włosy szybciej stawia mnie na nogi. A jak już pańcia nie śpi to kocina zadowolona, że ho ho, mruczy i wcale nie chce się bawić tylko czeka na mizianie. I tak praktycznie co noc - niezależnie od tego jak bardzo go zmęczę.

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 05 maja 2014, 20:56
autor: asiak
Malena pisze:
Wiecie dziewczyny ja mam mocny sen i mam wrażenie, że Yogi znalazł sobie taki wstrząsowy sposób jak mnie skutecznie obudzić w środku nocy albo nad ranem.
Koty są mądre, musiał znaleźć jakiś skuteczny sposób i znalazł :-)

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 05 maja 2014, 21:10
autor: Fusiu
Ja jestem długowłosa, więc trochę rozumiem Twój problem. Co prawda Magnus nie podgryza moich włosów, ale niejednokrotnie widziałam mojego długaśnego włosa w jego kupie. Choć moją manią jest sprzątanie podłóg (nawet już mam robocika co jeździ i te włosy moje nieszczęsne zbiera) to on gdzieś je wynajduje! (nie mam czasem pojęcia gdzie i jak to robi).

Dlatego też zawsze profilaktyczni podaję mu bezopet, aby nie było problemu jeżeli przypadkowo połknie gdzieś tego włosa. Odpukać działa do tej pory super.

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 05 maja 2014, 21:13
autor: Kathi
Och te dlugie wlosy. :-/////
Mi sie zdarzylo ze dwa razy u Antonia znalazlam wlos, od tego czasu jestem przewrazliwiona i jak widze jakies wlosy to od razy je sprzatam mimo ze czasami mi sie palca nie chce ruszyc ;-))
Najlepszy na kazdy rodzaj jest pasta Bezo-pet jak podaje wyzej Fusiu! :ok:

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 06 maja 2014, 18:57
autor: Malena
Dzięki dziewczyny za rady, powiedzcie proszę jak często podajecie kotom Bezo-pet? Kupiłam Yogiemu pastę odkłaczającą Gimpet Malt-Soft-Extra - może ktoś tego używał? warto dawać to kotu czy raczej lepiej zamówić Bezo-pet i nie eksperymentować?

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 06 maja 2014, 19:31
autor: yamaha
Ja daje Gimpeta, bo u nas z Bezopetem trudno.
Mozesz dac, to tez dobry produkt.

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 06 maja 2014, 19:53
autor: AgnieszkaP
Malena pisze:Dzięki dziewczyny za rady, powiedzcie proszę jak często podajecie kotom Bezo-pet? Kupiłam Yogiemu pastę odkłaczającą Gimpet Malt-Soft-Extra - może ktoś tego używał? warto dawać to kotu czy raczej lepiej zamówić Bezo-pet i nie eksperymentować?
Bezo-pet ma lepsze opinie, natomiast Gimpet też jest ok. Następnym razem kup tę drugą pastę, a nuż Yogisiowi posmakuje :ok:

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 07 maja 2014, 09:03
autor: Fusiu
Malena pisze:Dzięki dziewczyny za rady, powiedzcie proszę jak często podajecie kotom Bezo-pet? Kupiłam Yogiemu pastę odkłaczającą Gimpet Malt-Soft-Extra - może ktoś tego używał? warto dawać to kotu czy raczej lepiej zamówić Bezo-pet i nie eksperymentować?

Ja podaję bezopet 3 razy w tygodniu tak profilaktycznie. Magnus bardzo ją lubi. Choć koty znajomych mają Gimpeta, i też sobie chwalą. Tak jak napisała Agnieszka, bezopet ma lepszą opinię, ale i Gimpet jest ok.

Re: Miś YOGIŚ z Mazurii*PL

: 07 maja 2014, 13:41
autor: MoniQ
Ja właśnie sprawdzam różnice między Gimpetem a Bezo-petem, bo do tej pory podawaliśmy Gimpeta a od poniedziałku leci Bezopet. Zobaczymy :)