Strona 133 z 1986

: 22 sie 2012, 08:48
autor: Molly
racja , aż sobie wróciłam do tematu, żeby obadać, ale tłumaczy mnie to, że porada dotycząca tych puszeczek padła u Ciebie i tak sobie wkręciłam, że Ty pisałaś , a ja sobie zakodowałam, że Twoja pięknotka to rybkowa fanka i tak mi wyszedł mix <oops> <oops>
wstydzam się teraz

ale puszki polecam - pięknie pachną i konsystencja idealna. :-)

: 22 sie 2012, 09:11
autor: yamaha
No to najwazniejsze ze Twojej Pani Niedzwiadkowej smakuje ;-))

: 22 sie 2012, 11:04
autor: Molly
na szczęście - bo miała okres Tadek - Niejadek i już pomysłów brakowało czym ją karmić.

A Missy nadal tylko tuńczyka? Czy jednak kurak wchodzi jako tako ?

: 22 sie 2012, 11:13
autor: yamaha
Ciezka sprawa z kurczakiem.... wchodzi raz na 3-4 dni (bo ja twardo sie przy dawaniu upieram, tym bardziej, ze mialam kilka puszeczek, teraz juz chyba tylko 2 mi zostaly).
Wiecej na pewno nie zamowie, bo raz na 4 dni zjadanie (wiec 3 razy wyrzucanie) nie jest wedlug mnie dobrym pomyslem.
Moze jedynie kurczaka z kawiorem tunczyka powtorze, bo to jakos wchodzilo....
Za to ostatnio Missy ze smakiem wsunela Fileciki Sheby z cielecinki (a te mozna pojedynczo u nas w marketach kupic), wiec dokupie.... to tyle z mies !

: 22 sie 2012, 11:20
autor: Molly
a takiego czystego mięcha, surowego nie chce? przepraszam, że tak dopytuję, pewnie pisałaś, ale kurcza - no nie pamiętam wszystkiego, strasznie dużo siedzę na forum, czytam różne wątki, uczę się no i myrda mi się czasem w łepetynie :)
Bo masz rację , bez sensu tak wywalać żarełko, ja znoszę kotce klatkowej, ona zjada chętnie wszystko i taka wdzięczna jest, a młodej musiałam zweryfikować dietę, bo też się jej język zmechacił , szaleństwo z tymi kotami :)

: 22 sie 2012, 11:25
autor: yamaha
Surowe mieso ? <strach> Moj kot ?
Czy tez Pani zupelnie oszalala ? <lol>

Jak juz kiedys pisalam, surowe miesko (wolowina) do czegos na pewno sluzy, ale wedlug Missy z pewnoscia nie do jedzenia ! Raz zjadla kawaleczek surowego, przemrozonego kurczaka, ale chyba przez pomylke albo w pol-snie <lol>

No i jeszcze jedna nowosc : tunczyk z algami tez mojej pannie nie smakuje (wiedzialam, ze to nie jej ulubiony, ale do tej pory jakos zdjadala.... przedwczoraj polowe wyrzucilam.... :-( )

: 22 sie 2012, 12:04
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:
margit pisze:Wpadłam podziękować za Moonlight :d Żarełko w sensie :) Zgapiłam od Ciebie , a raczej od Missy i moja królewna wcina nowe puszeczki, które wczoraj przyszły :)
To chyba MM musisz podziekowac... (to chyba ona o Moonlight pisala, nie ja)
Oddaje Cezarowi co do Cezara nalezy <pokłon>
ha ha no chyba tak ;-)) jak to uroczyście zabrzmiało <lol> . Gdzie te zdjęcia Missy :hammer: ?

: 22 sie 2012, 12:12
autor: kosanna
Co słychać u wiewióry i jej puszystego ogona! ;-)) :-) Tyle czasu minęło, a zdjęć ani śladu! :foto: <shock> Jak to w ogóle jest możliwe? :-D

: 22 sie 2012, 12:15
autor: Witcha
ochłodniało Wam w tej Fhancji??? bo zdjecia poprosim :D
:hammer:

: 22 sie 2012, 13:25
autor: Agnes
do Waszego wątku, to trzeba usiąść z czymś smakowitym pod ręką, jak do dobrej książki, czytania a czytania <shock> kilka stron przewertowałam, ale książka nie posiada obrazków :-D to mówisz, że kiedy się te upały skończą? <diabeł>