Strona 135 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 20 cze 2014, 12:37
autor: asiak
Forresciuku, zdrowiej szybciutko... <ok> <ok> <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 20 cze 2014, 12:44
autor: Zosiak
A to sie podzialo...
Trzymam kciuki, za gardelko Forresta <ok> <ok> <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 20 cze 2014, 12:48
autor: Audrey
Ojej, a to się narobiło. Biedactwo :kotek:
Teraz trzeba unikać przeciągów. Trzymam mocno kciuki za zdrówko. <ok> :kotek: :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 20 cze 2014, 16:11
autor: Becia
Forrest, nie wygłupiaj się. Posiadanie brata nie jest takie złe. Nie wymyślaj choroby, by opóźnić jego przyjazd <gwiżdże>
A tak na poważnie, biedactwo :kotek: Oby szybciutko wyzdrowiał <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 20 cze 2014, 17:52
autor: Bond
Również dołączam się do tych wszystkich kciuków trzymanych przez dziewczyny ..zdrowiej Forrest, bo my tu z niecierpliwością czekamy! :-)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 20 cze 2014, 18:10
autor: Kasik
Oj, my też meldujemy sie z kciukami <ok> :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 20 cze 2014, 18:48
autor: yamaha
Zdrowiej, Forresciku, nic sie nie przejmuj bratem, i tak TY bedziesz moim ulubionym kotkiem :kotek: :kotek: :kotek:

(ale masz racje, gdyby Forrescik nie byl w formie, odloz troszke przyjazd braciszka)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 21 cze 2014, 09:46
autor: Betuś
Dziekuje Wam za kciuki :kiss:
Forrest dzisiaj nie wymiotował. Wyglada na zdrowego. Myśle, ze szybko wyzdrowieje.
A to przeziębienie, to efekt połączenia moczenia sie w zlewie i pootwierane okna. Ma zakaz wchodzenia do zlewu, ale jest strasznie uparty. Nie wiem jak go tego oduczyć...

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 22 cze 2014, 13:47
autor: Yolla
Betuś pisze:A to przeziębienie, to efekt połączenia moczenia sie w zlewie i pootwierane okna. Ma zakaz wchodzenia do zlewu, ale jest strasznie uparty. Nie wiem jak go tego oduczyć...
mój Ice moczył się w fontannie, od czasu jak ma problem ze skórą fontanna jest wyłączona, ale ze zlewem to chyba tak się nie da :-///// może naprawić kran <gwiżdże>
za szybki powrót do zdrowia Forresta <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 22 cze 2014, 16:09
autor: Betuś
Yolla, kran mamy dobry. Puszczalam mu trochę wody bo sprawiało mu to frajdę. Wycieralam go, ale czasami go nie upilnowalam i siedział w mokrym zlewie. No i sie przeziębil.
Zobaczymy co w pn wet powie. Mam nadzieje, ze bedzie poprawa na tyle, zeby w sobotę przywieźć Bohuna.