Yamaszko, Beciu bardzo Wam dziękuję za życzenia
Zbadałam dziś ponownie Belli mocz.
Ostatnie badanie miała robione 4 grudnia, czyli prawie miesiąc temu.
Wtedy utrzymywały się nieliczne kryształy, więc przez miesiąc dawałam jej lek L-Methiocid, który stosuje się w walce ze struwitami, poza tym cały czas dostaje Urinodol.
Po leku jest jeszcze gorzej -
dość liczne struwity
Zwiększył się też ciężar właściwy, z 1,056 do ponad 1,060, czyli przekroczona jest górna norma.
Odczyn wciąż obojętny, powinien być kwaśny lub lekko kwaśny.
Według weta kot za mało pije i należałoby wprowadzić specjalistyczną karmę, np. Hillsa lub Purinę.
Bella je obecnie PON-a, ale podjada też od czasu do czasu Carlosowi ToTW. W kuwecie nie jest idealnie. Qpale śmierdzące i dość często końcówka rzadka. Od ponad miesiąca daję jej mokre tylko RC Intestinal i Hills i/d (małe porcje). Wcześniej ze 3 tyg. była tylko na suchym. Miałam nadzieję, że będzie lepiej, ale nie ma wyraźnej poprawy. Dodatkowo Bella przytyła, co bardzo mnie martwi. Do września ubiegłego roku ważyła 6500-6600, później we wrześniu waga mocno jej spadła - do 6230 (wtedy miała problemy z łapką, kilka wizyt u weta, sporo wyjeżdżaliśmy, więc było trochę stresu), a obecnie waży 6860. Przy wadze 6500 nie powiedziałabym, że jest za gruba, bo to duża kotka, ale teraz już widać nadwagę...
Nie bardzo wiem, co robić
Carlos je sporo mniej suchego, odkąd odstawiłam Britisha. Nie rzuca się na ToTW, waga mu spadła z 8300 na 8140, co wyraźnie widać :-)