AgnieszkaP pisze:
A u teściowej, tzn. tam gdzie te beżowo-brązowe kafelki są 8-) Miss-saigon
Fajna puchtka z Missy, ale w takie upały to faktycznie jej ciężko
By Cie tesciowa pogonila (sprzata kazdy paproszek w chalupie jak tylko spadnie, no oczywiscie pod piwnycznymi meblami to nie tak czesto ).
Temperatura spada, powietrze sie poprawia.
Bedzie dobrze, Missy "odzyje" <tańczy>
W końcu się doczekałam ! Ale Pani Missy ma ogon <shock>, piękna jest <serce> ! czy przesłałabyś mi Panią Missy na tydzień?, mam chyba gdzieś kurze, ale nie mogę się do nich ręką dostać <gwiżdże>. Gwarantuję puszkowe rybki itp. <lol> .