Strona 15 z 299

: 15 gru 2011, 19:33
autor: Angee
Ale kocio urósł ... <shock> Uroczy tygrysek <serce> Przesyłam dużo głasków dla Tośka :kotek:

: 15 gru 2011, 20:26
autor: Danusia
Pięknie się chłopczyk prezentuje na cukierniczym stole <lol>
A pomagał choć trochę <lol> Kolorek tylko nosek wszędzie wsadza :-D

<zakochana> :kotek:

: 16 gru 2011, 00:34
autor: Dracanka
Faktycznie! Wystrzelił jak na drożdżach :-)

: 16 gru 2011, 11:14
autor: Hannah2
Witam, z tego co doczytałam to Twój pierwszy kot w zyciu i to jeszcze nie zaplanowanY?
Moge tylko powiedzieć jedno - Super że tak sie stało <ok> . Gratulacje!
Ja już nie wyobrażam sobie zycia bez kotów, będę je miała do końca zycia a ci co nie mają po prostu nie wiedzą jakie koty są fajne.
Mój TZ np. wcześniej miał psa dopiero u mnie poznał co to kot udomowiony miziasty i sie zakochal, najpierw w naszym wspólnym maine coonie a teraz we wszystkich 4 futerkach, które wg niego są wyjątkowe, cudowne - ja mu na to odp. że takie po prostu są koty.

Głaski dla Tosia :kotek:

: 16 gru 2011, 11:57
autor: Gosia i Ira
śliczny jest cudowny <zakochana>

: 16 gru 2011, 12:21
autor: Bartolka
On nie wygląda jak typowy "burasek", ma w sobie coś oryginalnego w pysiu i jest chyba bardzo smukłej budowy :-) Podoba mi się bardzo <zakochana> Dokocenie takim Antonim brytyjskiego leniucha od razu obniżyłoby nadwagę <lol> Masz z nim ubaw <lol> :kotek:

: 16 gru 2011, 13:14
autor: Ania_83
Ale ten twój kiciuś jest słodziutki !! Na każdym zdjęciu coraz bardziej. i jeszcze jaki dzielny z niego pomocnik. Pewnie czyta przepis i Tobie powtarza, żebyś nie musiała sama co chwilę zaglądać ;) <mrgreen>

: 16 gru 2011, 18:27
autor: kotku
Hannah2 pisze:Witam, z tego co doczytałam to Twój pierwszy kot w zyciu i to jeszcze nie zaplanowanY?
Moge tylko powiedzieć jedno - Super że tak sie stało <ok> . Gratulacje!
Ja już nie wyobrażam sobie zycia bez kotów, będę je miała do końca zycia a ci co nie mają po prostu nie wiedzą jakie koty są fajne.
Mój TZ np. wcześniej miał psa dopiero u mnie poznał co to kot udomowiony miziasty i sie zakochal, najpierw w naszym wspólnym maine coonie a teraz we wszystkich 4 futerkach, które wg niego są wyjątkowe, cudowne - ja mu na to odp. że takie po prostu są koty.

Głaski dla Tosia :kotek:
No rozumiem TŻ doskonale.. ja też do tej pory (do czasu pojawienia się Tośka) byłam typową psiarą i nie miałam pojęcia czym się tak zachwycają Kociarze.. a teraz? :-D Szkoda gadać!!
Jest wspaniale.

: 16 gru 2011, 18:28
autor: kotku
Bartolka pisze:On nie wygląda jak typowy "burasek", ma w sobie coś oryginalnego w pysiu i jest chyba bardzo smukłej budowy :-) Podoba mi się bardzo <zakochana> Dokocenie takim Antonim brytyjskiego leniucha od razu obniżyłoby nadwagę <lol> Masz z nim ubaw <lol> :kotek:
Hehe. Może napiszę ofertę wypożyczania Tośka do wspólnych zabaw! Ja będę miała przez chwilę spokój a ktoś schudniętego brytka <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Ania_83 pisze:Ale ten twój kiciuś jest słodziutki !! Na każdym zdjęciu coraz bardziej. i jeszcze jaki dzielny z niego pomocnik. Pewnie czyta przepis i Tobie powtarza, żebyś nie musiała sama co chwilę zaglądać ;) <mrgreen>
No jasne, że tak! Czyta czyta i czasem pyta czy na pewno wszystko dobrze napisałam, bo od swojej babci słyszał, że.... :-D <rotfl> Buźka!

: 16 gru 2011, 18:39
autor: Danusia
kotku pisze:[

No rozumiem TŻ doskonale.. ja też do tej pory (do czasu pojawienia się Tośka) byłam typową psiarą i nie miałam pojęcia czym się tak zachwycają Kociarze.. a teraz? :-D Szkoda gadać!!
Jest wspaniale.
<lol> <lol> <lol>

Ja od zawsze mówiłam ,że tylko psy i miałam omalże od niemowlaka : bernardyna, setera ,a teraz już mamy 3 sznaucera olbrzyma iiiiii od kiedy mamy Kolorusia całkiem zbzikowałam na punkcie kociaków kompletny świr <rotfl>

przechlapane