Strona 141 z 178
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 19 maja 2016, 14:21
autor: Kamila
Ogłaszam ciszę czwartokotkową!! <diabeł> <mrgreen>[/quote]
o nie, Kochana, teraz dopiero się zacznie <diabeł> będziemy Cię molestować tak długo aż Kostuś, Sonia i Rominka dostana nowego kolegę/koleżankę
Czasem lepiej swoje myśli trzymać dla siebie <lol>
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 19 maja 2016, 14:28
autor: sandra
Cos dla Elsy <lol>

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 19 maja 2016, 15:19
autor: elsa
Jak tak dalej pójdzie, to miejsca na kubku zabraknie na skreślanie

Z wiadra będę musiała pić <lol>
I pomyśleć, że zaczęło się tak niewinnie, bo założę wątek, czasami pokażę kota, tego czy innego...a tu masz, sypnęło się i 4 kot łazi po głowie (przyznam, że nie od wczoraj <oops> ).
Ej, równowaga u nas panuje, bo:
- dziewczyny: Sonia-Rominka, ja-Natasza
- chłopacy: Kostek-mój mąż
<mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 19 maja 2016, 15:38
autor: Fusiu
Jak to tak? Pan Pchła jest jeszcze cięższy od Mr. Kostka?

Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 19 maja 2016, 17:00
autor: mundzia
@elsa, czwarty się będzie pięknie komponował na zdjęciach <rotfl>
cóż by to była za kocia paka - cud miód!! <serce>
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 19 maja 2016, 21:27
autor: Mago
Spoko, spoko, w ramach przeciwwagi ja będę dokocenie już czwartym kotem odradzać <diabeł> <mrgreen> a na pewno będę zachęcać do spokojnego przemyślenia tak ważnej kwestii.
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 19 maja 2016, 22:21
autor: Lelka
Odmian kolorystycznych brytków jest 150. Więc pytam jak się ograniczyć do jednego, dwóch, czy trzech...no pytam jak??? <gwiżdże>
A tak na poważnie to myślę, że myśl o słodkim, przytulaśnym koteczku chodzi po głowie niejednej z nas. Szkoda tylko, że jak zawsze trzeba mierzyć siły na zamiary.
Elsa trzymam kciuki za słuszne decyzje <ok>
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 maja 2016, 07:35
autor: asiak
Mi tam też chodzi trzeci kot po głowie, ale rozsądek bierze górę :-)
Na razie póki co <lol>
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 maja 2016, 08:08
autor: Sonia
Mago pisze:
Spoko, spoko, w ramach przeciwwagi ja będę dokocenie już czwartym kotem odradzać <diabeł> <mrgreen> a na pewno będę zachęcać do spokojnego przemyślenia tak ważnej kwestii.
Ja się też tutaj podpiszę :-) Wszystkie trzy futerka mają ustalone swoje stosunki, kolejny kot zawsze jest ryzykiem, że może się całe towarzystwo niedogadywać i potem byłby problem.
W zamian mam lepszy pomysł na więcej pięknych zdjęć: Elsa po prostu będzie sobie robiła wycieczki po Polsce i odwiedzała forumowe misie, żeby im zrobić cudne albumy <mrgreen>
Re: *Kostek*Sonia*Rominka*
: 20 maja 2016, 08:59
autor: elsa
Dziewczyny
Ja to wszystko wiem i na szczęście nigdy przy podejmowaniu jakiejkolwiek decyzji nie kieruje się impulsem. Gdyby tak było, to obecnie zastanawiałabym się nad 10 kotem, a może i 15? <lol> No teeen, kubka by zabrakło do skreślania :-> Na szczęście posądzam siebie o rozwagę, dlatego widzicie, że jednak hamulce biorą górę i to ja przekonuję Was, że to sprawa nieoczywista i niełatwa

Mam świadomość konsekwencji i przede wszystkim dobra kotów, to jest dla mnie najważniejsze, nie własne zachcianki <oops> Co innego dokocić się drugi raz (chociaż to też wymaga pomyślunku i rozwagi), a co innego czwarty :-)
Soniu, czekam na zaproszenia od dawna, ale jakoś mój kalendarz świeci wolnymi terminami <gwiżdże>
Dziewczyny, za entuzjastyczne podejście do sprawy również dziękuję

Wiem, że informacja o kolejnym kotku zawsze wzbudza radość i pozytywną energię, ale wiecie, pomimo pokus w kocim świecie trzeźwość umysłu jest wskazana <mrgreen>