Re: Bella & Carlos
: 13 sty 2014, 20:43
U nas nie do końca dobrze. Bella rozdrapała wczoraj do krwi okolice oka. Coś ją znowu uczula, bo się mocno wylizuje. Muszę ją cały czas obserwować, bo korci ją, by się drapać, ale dziś na szczęście jest ciut lepiej niż wczoraj. Nic nowego nie je, ale z misek znika trochę więcej TOTW (może w zbyt dużych ilościach ją uczula?).
W zeszłym tygodniu miała robione USG pęcherza i nerek. Wetka używała specjalnego żelu. W domu umyłam jej boczki, ale na pewno trochę tego żelu na sierści zostało. Bella przez cały dzień się myła, może ten żel ją uczulił, nie wiem... Mam nadzieję, że z każdym dnie będzie lepiej.
Strasznie delikatna ta moja Belluchna <serce>
W zeszłym tygodniu miała robione USG pęcherza i nerek. Wetka używała specjalnego żelu. W domu umyłam jej boczki, ale na pewno trochę tego żelu na sierści zostało. Bella przez cały dzień się myła, może ten żel ją uczulił, nie wiem... Mam nadzieję, że z każdym dnie będzie lepiej.
Strasznie delikatna ta moja Belluchna <serce>