Kitka, Bazyl i Eliot

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: AgnieszkaP »

Bajzelku sto lat piękny kotku :tort: :kotek: :roza: :winko:
Aga, zdrówka życzę, żeby szybko było wszystko super <ok> :roza:
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Agnes »

1oo lat dla Bazylka :tort:
piękne zdjęcia <zakochana>

i zdrówko posyłam :kwiatek:
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Kathi »

Oj, Bazylku spoznione ale jak najbardziej szczere zyczenia dla ciebie piekny kocurku! :tort:
Duzo zdrowka i radosci z Panci oraz mnostwo smakolykow :kwiatek:
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: ozon »

Aguś, czy Bazylek przyzwyczaił się już do kul, czy nadal budzą w nim niepokój? Bo Kitka, jak rozumiem, skoro przychodzi na kolana, kiedy jesteś na kanapie, to wiele sobie z nich nie robi? A Puszysław? I jak Ty się czujesz? Jakiś raport o stanie zdrowia poproszę <lol>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Kasik »

ozon pisze:Aguś, czy Bazylek przyzwyczaił się już do kul, czy nadal budzą w nim niepokój? Bo Kitka, jak rozumiem, skoro przychodzi na kolana, kiedy jesteś na kanapie, to wiele sobie z nich nie robi? A Puszysław? I jak Ty się czujesz? Jakiś raport o stanie zdrowia poproszę <lol>
No właśnie Aga, dawaj raport udokumentowany zdjęciami :ok: <lol>
mam nadzieję, że ze zdrowiem lepiej....
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: atomeria »

Tak jest! Staję do raport <mrgreen> O kulach!

Z Bajzelkiem lepiej, ale nie dobrze, z dwoma kulami do niego nie podejdę, ale z jedną już tak :-) On do mnie podchodzi wyłącznie jak całkiem je odstawiam.
Kitka i Puszek nic sobie z kul nie robią. Kitka zaskoczyła mnie swoją aktywnością w przyjmowaniu gości, odwiedzili mnie moi Rodzice, a Kitka wykazała niespotykane zainteresowanie nimi, zwłaszcza moim Tatą... a w zasadzie jego butami <mrgreen> bo wcześniej był z Diunką na spacerku w lesie ;-)) Zapewne przyniósł ze sobą masę interesujących zapachów.

Noga, poza tym, że uniemożliwia normalne poruszanie się, fizycznie nie doskwiera specjalnie, za to psychicznie to i bardzo, właśnie z powodu niemożności normalnego poruszania się (a spacery z psem? a prace w ogrodzie? a wiele innych rzeczy?..). Do tego straszy wizja dość długiego leczenia i rekonwalescencji. Wiem, że to głupie, ale boję się, że trudno potem będzie wrócić do normalnej sprawności i kondycji.. Co tu dużo gadać: boję się, że przez ten czas się rozsypię <mrgreen>

W kwestii zdjęć postaram się poprawić, póki co chciałam podzielić się swoją radością - w końcu worek od Rufiego nie leży odłogiem <tańczy> Teraz często leży zagospodarowany przez Puszka, ostatnio to jego ulubione legowisko (no może jedno z dwóch).

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: yamaha »

Taki worek (z zawartoscia <zakochana> ) to ja bym tez chciala <roll> <roll> <roll>
<lol>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: MoniQ »

I ja też poproszę :) <zakochana>
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: ozon »

Yamaha, kto by nie chciał... <lol>

Obrazek

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Szkoda, że biedny Bajzelek jeszcze się nie oswoił, no ale postęp już jest, więc do końca tygodnia powinien się chłopak przyzwyczaić :-)
atomeria pisze: Kitka zaskoczyła mnie swoją aktywnością w przyjmowaniu gości, odwiedzili mnie moi Rodzice, a Kitka wykazała niespotykane zainteresowanie nimi, zwłaszcza moim Tatą... a w zasadzie jego butami <mrgreen> bo wcześniej był z Diunką na spacerku w lesie ;-)) Zapewne przyniósł ze sobą masę interesujących zapachów
Po przeczytaniu pierwszego zdania już myślałam, że postanowiła Cię wyręczyć, kawkę podała i zabawiała gości interesującą konwersacją <lol> <lol> <lol>
atomeria pisze:Noga, poza tym, że uniemożliwia normalne poruszanie się, fizycznie nie doskwiera specjalnie, za to psychicznie to i bardzo, właśnie z powodu niemożności normalnego poruszania się (a spacery z psem? a prace w ogrodzie? a wiele innych rzeczy?..).
A nie masz Aguś na osłodę jakiejś dawno odkładanej książki albo audiobooka, na którego przesłuchanie nigdy nie ma czasu? Albo kilku filmów, które czekały na wolną chwilę? Może to by Ci chociaż na chwilę poprawiło nastrój...
atomeria pisze:Do tego straszy wizja dość długiego leczenia i rekonwalescencji. Wiem, że to głupie, ale boję się, że trudno potem będzie wrócić do normalnej sprawności i kondycji.. Co tu dużo gadać: boję się, że przez ten czas się rozsypię <mrgreen>
:hug: Będziemy kciuki trzymać, żebyś jak najszybciej doszła do siebie, a zdaje się, że forumowe kciuki mają nielichą moc <ok> No i nie sądzę, żeby ta czwóreczka (i TŻ piąty <lol> ), którą masz w domu pozwoliła Ci się rozsypać, raczej nie ma takiej opcji :-D
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: asiak »

A ja poproszę samą zawartość, bez worka... <lol> <lol> <lol>
Zablokowany