Re: Kitka, Bazyl i Eliot
: 12 maja 2014, 12:45
Bajzelku sto lat piękny kotku
Aga, zdrówka życzę, żeby szybko było wszystko super <ok>
Aga, zdrówka życzę, żeby szybko było wszystko super <ok>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
No właśnie Aga, dawaj raport udokumentowany zdjęciamiozon pisze:Aguś, czy Bazylek przyzwyczaił się już do kul, czy nadal budzą w nim niepokój? Bo Kitka, jak rozumiem, skoro przychodzi na kolana, kiedy jesteś na kanapie, to wiele sobie z nich nie robi? A Puszysław? I jak Ty się czujesz? Jakiś raport o stanie zdrowia poproszę <lol>
Po przeczytaniu pierwszego zdania już myślałam, że postanowiła Cię wyręczyć, kawkę podała i zabawiała gości interesującą konwersacją <lol> <lol> <lol>atomeria pisze: Kitka zaskoczyła mnie swoją aktywnością w przyjmowaniu gości, odwiedzili mnie moi Rodzice, a Kitka wykazała niespotykane zainteresowanie nimi, zwłaszcza moim Tatą... a w zasadzie jego butami <mrgreen> bo wcześniej był z Diunką na spacerku w lesieZapewne przyniósł ze sobą masę interesujących zapachów
A nie masz Aguś na osłodę jakiejś dawno odkładanej książki albo audiobooka, na którego przesłuchanie nigdy nie ma czasu? Albo kilku filmów, które czekały na wolną chwilę? Może to by Ci chociaż na chwilę poprawiło nastrój...atomeria pisze:Noga, poza tym, że uniemożliwia normalne poruszanie się, fizycznie nie doskwiera specjalnie, za to psychicznie to i bardzo, właśnie z powodu niemożności normalnego poruszania się (a spacery z psem? a prace w ogrodzie? a wiele innych rzeczy?..).
atomeria pisze:Do tego straszy wizja dość długiego leczenia i rekonwalescencji. Wiem, że to głupie, ale boję się, że trudno potem będzie wrócić do normalnej sprawności i kondycji.. Co tu dużo gadać: boję się, że przez ten czas się rozsypię <mrgreen>