Missy to naprawdę cudna kotka. Jedna taka ukradła mi serce, bo mi te długowłose brytki jakoś nigdy nie leżały (dla mnie bryś to duży niedźwiadek z napuchniętą głową), a długowłose są troszkę inne. Ale cóż serce nie sługa i zakochałam się w jednej takiej rudej.....ale powiem Ci Yamaha, że Twoja Missy jest perfekcyjna. To już druga długowłosa panna co zawładnęła moim sercem. <serce>
Chyba się starzeję.
Oj nie nie, ona jest już poza zasięgiem. Poza tym kotów już więcej nie będzie. Jak będę miała kiedyś dom z ogrodem, to kolejnym futerkiem będzie owczarek niemiecki.
Ja tu wchodzę pooglądać zdjęcia ślicznej księżniczki a tu zdjęcia.. węża <strach> <strach> Wszystkie zwierzątka uwielbiam ale najmniej chyba te pełzające.. wybacz.. choć i tak jest śliczny jak na pełzaka <mrgreen>
A Missy jak ślicznie urosła, cudna panienka się z niej robi. Proszę wymiziać to puchate kochane futerko
W końcu się doczekałam ! Suuuuuuper zdjęcia Pani Missy <ok> ! Jaka ona mocno futrzana jest <shock> ! Uważaj tylko, żebyś nie musiała Missy z drzewa ściągać <gwiżdże> , jeszcze tak jej się spodoba, że własną dziuplę sobie znajdzie <lol> !