Strona 16 z 352
: 03 sty 2012, 22:54
autor: AgnieszkaP
Renia pisze:Przy biegunce całkowicie zrezygnowałabym z mokrej karmy. Lepiej niech kicia napije się zwykłej wody do chrupek. Szybciej ustąpią objawy, a nie ma co ryzykować. Przedłużające się biegunki są bardzo szkodliwe. Trzymam kciuki

Wiem Reniu, ale ja jej w mokrej karmie przemycam paskudną w smaku pastę i sproszkowany lek. Wetka uważa, że te saszetki nie szkodzą. Zobaczymy... Dziś jeszcze doszły gorzkie tabletki - udało się przemycić w chlebie.
: 03 sty 2012, 23:02
autor: Ania_83
Dobrze że Bella zjada wszystkie lekarstwa, mam nadzieję że niedługo będzie znaczna poprawa! Trzymam mocno kciuki !!

: 04 sty 2012, 00:05
autor: Renia
Agnieszko, rozumiem

Gdyby jednak nie było poprawy, odeszłabym właśnie od mokrego. Ja zrobiłam sobie dwa urządzenia, które są niezbędne przy podawaniu leków. Do pasty mam małą, strzykawkę, z wąskim tłokiem, zaokrągloną na końcu. Wciągam do niej niedobrą w smaku pastę i ładuję głęboko do pyszczka, ale bokiem, w pobliżu ostatnich ząbków, a nie do przełyku. Pasta znika szybko.
Do tabletek również mam strzykawkę, trochę szerszę i zrobiłam dziurki w tłoku, żeby nie robiło się duże ciśnienie, które z tabletki robi pocisk. Rownież ładuję do pyska i po sprawie.
: 04 sty 2012, 10:18
autor: Agnieszka7714
Agnieszko, ja napisze jak u nas wet potraktował Froda. Dostawał antybiotyk o przedłużonym działaniu, ale dwa razy. Nawet żaliłam się, ze kot przez niego nie może chodzić. Również jest na RC gastro intestinal i nic innego. Nawet saszetki z tej serii były niewskazane. Nawet nie pozwolił mieszać z hilsem weterynaryjnym, bo powiedział, że to już nie jest dieta. Wiadomo co lekarz to diagnoza.
: 08 sty 2012, 11:53
autor: AgnieszkaP
: 08 sty 2012, 11:59
autor: Sonia
: 08 sty 2012, 12:19
autor: madziulam2
Sto lat kotusie
wieeeeelkie miśki

: 08 sty 2012, 12:29
autor: Julcik
1oo lat kociaki
Jakie wielkie misie z nich wyrosły
: 08 sty 2012, 13:43
autor: kotku

Bellinko!

Carlosku!
Wszystkiego najlepszego! Żebyście mieli najpiękniejsze futerka, najsmaczniejsze jedzonko i najsłodsze sny. Dużo, dużo zdrówka, żebyście mruczały z zachwytu. Kochającego domku Wam nie życzę, ponieważ macie to i znacznie więcej!
Jesteście pięknymi kociszonami. Sto lat! <serce> <serce> <serce>
: 08 sty 2012, 15:15
autor: Dorszka
Wszystkiego najlepszego, zdrowych brzuszków i samych smakołyków na kocich talerzykach!
