Strona 152 z 1986
: 28 sie 2012, 17:50
autor: yamaha
Co ? Rodzine i koty chcesz tez zamienic ?
(uprzedzam z gory ze za ewentualne niedozywienie Twojego syna nie odpowiadam)
: 28 sie 2012, 17:59
autor: margita
o nie nie
żadne rodzinne zamianki nie wchodzą w grę ...
języka muszę ich nauczyc ... bo jak tam będą sobie radzic ... ? ręcznie <rotfl>
: 28 sie 2012, 20:32
autor: Agnes
Przecudne to drugie zdjęcie <serce>
: 28 sie 2012, 22:51
autor: Joanna P.
Na pierwszym zdjęciu wiewióra jak się patrzy :-) dobrze wykarmiona
Piękna jest <serce>

: 28 sie 2012, 23:06
autor: kotku
Co za futro <gwiżdże> Missy, ach Missy... Yamaha pożyczysz mi ją kiedyś? Przydałoby mi się kiedyś porządnie wyfroterować podłogę <pokłon>

: 29 sie 2012, 08:23
autor: yamaha
Dziekujemy <oops>
kotku :

Ty wyzyskiwaczu zwierzat futerkowych
<lol>
: 29 sie 2012, 15:01
autor: kotku
yamaha pisze:Dziekujemy <oops>
kotku :

Ty wyzyskiwaczu zwierzat futerkowych
<lol>
Ojtam ojtam <lol> Myślę, że Missy byłaby zachwycona nową zabawą o nazwie: szurum burum po podłodze

albo wjazd i wyjazd spod szafy <gwiżdże>
Oczywiście... taki żarcik, żeby nie było.. Choć nie powiem, miałam przez chwilę wizję Twojego kota przypiętego do tego patyka od mopa. Ale już mi przeszło. <święty> <święty> <święty>
: 29 sie 2012, 15:03
autor: yamaha
Wiecie co, Baby... Przez te wszystkie dorady i jesiotry, gryzie mnie jedno pytanie. Wlasnie wrocilam z restauracji. Zamowilam rybke, ktora bardzo lubie, i czesto w restauracji zamawiam (bo sama ryb nie pichce).
No i zastanawiam sie, co to ja "po polsku" zjadlam...
Jak wpisuje "bar" (nazwa francuska) do tlumacza, to mi pisze, ze "okon morski". Ale jak patrze na zdjecia okonia, to nie taka ta ryba....
Kto mi pomoze i powie, co zjadlam na obiad ? <lol>
http://www.marseille-sympa.com/loup.html
: 29 sie 2012, 15:07
autor: asiak
hmm, no niestety ja się na rybkach nie znam :-> Więc Ci nie powiem, co jadłaś na obiad <lol>
: 29 sie 2012, 15:08
autor: kotku
"(...) to ryba z Morza śródziemnego, .bardzo chuda i mało ości. nazywana także morskim okoniem, podobna raczej rzadka i droga. nazwa ryby wilk pochodzi z Prowansji. Jadana już w czasach rzymskich.Przygotowuje się smażoną. a raczej lekko podsmażaną i flambowaną, czyli polewaną koniakiem np. i podpalaną, grilowaną, duszoną. smażoną w oliwie czyli fritowaną lub nadziewaną. istnieje też ryba bar mouchete. trochę mniejsza z wybrzeży marokańskich lub bar w paski z mórz pónocnych. Bar prawdziwy ma rozmiary od 35 do 80 cm. "
Myślę, że nie ma w Polsce innej nazwy.
