Strona 153 z 185

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 01 lut 2016, 17:35
autor: PyzowePany
Sztama pełną gębą między futerkami <zakochana> <zakochana> a taki miały ciężki początek, super pracę musiałaś z nimi wykonać <pokłon> :kotek: :kotek:

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 14 lut 2016, 18:29
autor: Malena
PyzowePany pisze:Sztama pełną gębą między futerkami <zakochana> <zakochana> a taki miały ciężki początek, super pracę musiałaś z nimi wykonać <pokłon> :kotek: :kotek:
Ulcia z tą "sztamą" to u nas różnie bywa, raz jest sielanka, a innym razem spojrzenie "spod byka" i łapy w ruch, albo ganianie się po domu i skoki na czyjąś głowę (najczęściej Yogusia ;-)) chociaż on wcale taki święty nie jest i jemu też się zdarza zaczepiać Carmelkę)

zabójcze spojrzenia... (kolejnych zdjęć, na których łapy poszły w ruch Wam nie pokażę :-///// )
Obrazek

Nie chciałabym zapeszyć, ale ostatnio Carmelce nieco się poprawiło. Widzę, że Trovet z jagnięciną jej służy (a dopiero niecałe 3 tygodnie go je), dużo mniej się drapie, rany na szyi się zagoiły, już nawet wszystkie strupki i złuszczony naskórek udało się delikatnie wyczesać z sierści, a łyse placki pomału zarastają futerkiem. Bardzo bym chciała żeby na tym się skończyły nasze kłopoty, ale niestety Trovet który służy Carmelce wybitnie nie służy Yogusiowi :(((( :(((( to nie pierwszy raz kiedy Yoguś reaguje na karmę biegunką :(((( Ręce mi już opadają, ciągle coś. Ostatnio jesteśmy u weterynarza z taką częstotliwością, że zastanawiam się kiedy nasze wetki zaczną podejrzewać u mnie zespół Münchhausena

Napisałam na doktor Tęczy, niestety jeszcze nie odpowiedziała (są ferie może ma urlop, a może mój e-mail nie doszedł) pisałam o problemie z Carmelką, a teraz z Meluśką jest dużo lepiej za to z Yogusiem gorzej :(((( :(((( :((((

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 14 lut 2016, 18:34
autor: asiak
Kochaniutkie futerka <zakochana> <zakochana>

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 14 lut 2016, 18:37
autor: dagusia
Kciukasy za Carmelcie <ok> <ok> <ok> żeby dalej wszystko ładnie się goiło oraz kciukasy za Yogusia <ok> <ok> <ok> żeby nie było rewolucji kuwetkowych po karmie :-) Moze jak tak ciężko im razem dogodzić to kupić te karmidła na chipa?
Po zdjeciach nie widać, żeby cokolwiek było źle, kociaste piękne jak zawsze <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 14 lut 2016, 18:38
autor: Fusiu
Jeju.. Zawsze coś :((((

Biedactwo :kotek:

Malenko, ale koty wyglądają tak pięknie i kwitnąco, że ciężko odgadnąć aby cokolwiek im dolegalo <zakochana>

Ależ one piękne <serce> wspaniałe

Trzymam kciuki aby sprawy się poukładaly

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 14 lut 2016, 18:43
autor: Malena
Dagusiu ja już myślałam o tych karmidłach na chipa, tylko jak zobaczyłam tą cenę to mnie zmroziło :-///// dwa karmidła to wydatek 900 zł, jak to usłyszał mój TŻet to stwierdził, że dobrze by było żebyśmy my na siebie wydawali tyle kasy co ostatnio idzie na koty...

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 14 lut 2016, 18:52
autor: dagusia
No faktycznie cena masakra <shock>

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 14 lut 2016, 19:33
autor: Audrey
Madziu, Carmelcia i Yoguś jak zwykle przepiękni. <serce> <serce> <serce> <serce> Bardzo się cieszę, że Księżniczce się poprawiło i smucę jednocześnie, że Yoguś ma problemy z kupką.
A chłopaki czekają z utęsknieniem na Ciocię Madzię. :roza:

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 14 lut 2016, 22:19
autor: Kasik
Malenko :hug: Przykro mi, ze problemow ciag dalszy, chociaz ciesze sie z poprawy u Carmelci.
Jesli karma nie sluzy Yogisiowi to niestety chyba musicie wrocic do starej. Problem z tym straszny, ja wiecznie
zongluje miskami z karma i wiem, co to znaczy :((((

Kotki sliczne, jak zawsze, no i z tego co piszesz, to niezle z nich lobuzy <shock> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: YOGUŚ Mazuria*PL & CARMELCIA Mikołówka*PL

: 14 lut 2016, 22:46
autor: Fusiu
Teraz zauważyłam jakie Yogus ma super sterczące futeteczko pod światło. Na ostatnich zajęciach pięknie to widać <zakochana> <zakochana>