Strona 156 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 maja 2014, 16:04
autor: atomeria
Pięknie dziękuję w imieniu Kituni :kwiatek: I nikt nie jest spóźniony, bo przecież o urodzinach napisałam dopiero wczoraj późnym wieczorem.

Niestety prezencik Kitunia dostanie dopiero jak Pańcia wróci do pracy. Kupiłam jej wcześniej taki okrągły kartonowy drapaczek-legowisko w zooplusie (już go nie ma) i zostawiłam w biurze :((((

Moja mała gwiazdeczka <serce>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 maja 2014, 16:43
autor: ozon
Kituniu, jesteś absolutnie przepiękna <zakochana> A to ostatnie zdjęcie :mdleje: Jakby kicia wiedziała, że trzeba wszystkim e-ciociom w oczy spojrzeć <zakochana> <zakochana> <zakochana>

I coś mi się wydaje, że prezent dla solenizantki będzie trafiony. Tajga dostała ten taki kartonowy drapak "wielkanocny" i jego żywot już się powoli kończy, taki jest atrakcyjny i do drapania, i do obgryzania <lol> A z tego, co pamiętam, Kitka też jest wielką miłośniczką kartonów wszelakich i przerabiania ich na konfetti <mrgreen> Ciekawe czy będzie więcej leżenia, czy gryzienia <rotfl>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 maja 2014, 16:54
autor: atomeria
ozon pisze: A z tego, co pamiętam, Kitka też jest wielką miłośniczką kartonów wszelakich i przerabiania ich na konfetti <mrgreen> Ciekawe czy będzie więcej leżenia, czy gryzienia <rotfl>
Doskonale pamiętasz <lol> I to właśnie ten drapaczek, o którym piszesz.
Mamy kilka drapaczków z tektury falistej, poza tym zawsze stoi gdzieś jakiś zwykły karton właśnie po to, żeby zapobiec dewastacji tych drapaków <mrgreen> Oczywiście Kitunia i je czasem nadgryzie, ale najczęściej gryzie to co łatwiej daje się rozdrobnić czyli zwykłe pudło kartonowe ;-))

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 maja 2014, 16:56
autor: Kathi
Kituniu wszystkiego NAJLEPSZEGO Kochaniutka! :kwiatek: :tort:

PS Slicznie wygladasz <zakochana> Na taka zadowolona i pelna radosci oraz energii :kotek: <mrgreen>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 maja 2014, 17:48
autor: ozon
atomeria pisze:Mamy kilka drapaczków z tektury falistej, poza tym zawsze stoi gdzieś jakiś zwykły karton właśnie po to, żeby zapobiec dewastacji tych drapaków <mrgreen> Oczywiście Kitunia i je czasem nadgryzie, ale najczęściej gryzie to co łatwiej daje się rozdrobnić czyli zwykłe pudło kartonowe ;-))
No patrz, a Tajgolina od czasu jak ma drapak, to na pudło kartonowe nawet nie spojrzy <mrgreen>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 maja 2014, 18:23
autor: Beate
Sto lat Kituniu różowy nosku <zakochana> :kotek: :tort:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 maja 2014, 18:55
autor: Kasik
Cudna jest, przepięknie ją ujęłas na zdjęciach <zakochana>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 maja 2014, 20:34
autor: Betuś
Zdjęcia mnie powaliły :mdleje: <serce> <zakochana>
Śliczności <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Sto lat :tort: :winko: :roza: :kwiatek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 maja 2014, 20:37
autor: Becia
Jakie piękne zdjęcia <zakochana> <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> <serce> <zakochana>
Ja nawet brysiowe pućki u Kituni dostrzegłam <mrgreen>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 19 maja 2014, 22:55
autor: AgnieszkaP
Sto lat Lady Kituniu :tort: :kotek: :winko: :kwiatek:
Cudowna sesja <pokłon>