Strona 158 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 cze 2014, 20:33
autor: Fusiu
Super. Oby teraz wszystko szło już z górki :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 cze 2014, 20:46
autor: atomeria
Przede wszystkim gratuluję ślicznego powiększenia rodzinki :kotek:
A że początki bywają trudne i zawsze bardzo stresujące, to przecież wie każda z nas, która się dokacała :-) Wiedziałam, że będzie dobrze i cały czas trzymałam kciuki, sorki, że nie mogłam też wesprzeć (co pewnie wcale nie było potrzebne, bo tu zawsze znajdzie się wiele osób, na które w takich chwilach można liczyć :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: ). A chciałam Ci powiedzieć, że z mojego Bajzelka też był taki nieufny bidulek, nieufny jest nadal, ale tylko wobec obcych (z małymi wyjątkami, które i nas zaskakują), a nas kocha tak jak my jego i jest po prostu cudownym kocurkiem.

Jestem pewna, że teraz macie już z górki i przed Wami całe mnóstwo radości i wzruszeń <ok> <ok> <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 cze 2014, 21:05
autor: Betuś
No i kicha.
Forrest atakuje Bohuna. Co mam robić? Atakuje go łapka, paca go, nie daje mu spokoju.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 cze 2014, 21:07
autor: Sonia
Rozdziel ich na razie dopóki mały nie będzie się czuł dobrze w sypialni.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 cze 2014, 21:21
autor: asiak
Forreściku, nie można tak do braciszka :nie:
Betuś, tak jak pisze Sonia, musisz je rozdzielić, jak Foreścik go paca :-)

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 cze 2014, 21:27
autor: Kasik
Betuś, może nie przyspieszaj tak tego, Bohunek jest wrazliwy, wystraszony, jeszcze nie czuje się dobrze u Was, a juz dostaje po głowie od Forrusia :-///// to mu nie pomoze czuc sie swobodniej... dla Forrescika też bedzie lepiej jak mały dobrze nasięknie zapachami domu, zreszta on tez musi sie osowic z mysla, ze nie jest kocim jedynakiem <gwiżdże> :-D

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 29 cze 2014, 21:54
autor: Betuś
Zapomniałam dodać, ze Bohun skorzystał z kuwety drugi raz i zostawił qupalka, uff.
W tej chwili Forrest przysypia na stole. Bohun pomimo otwartej sypialni nie przychodzi do nas tylko miauczy, zeby służba przyszła do niego.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 07:46
autor: Audrey
Jak minęła noc?

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 07:53
autor: yamaha
Rozdziel koty. Niech Bohunek sie poczuje swobodnie.
Bedzie czas na "zapoznawanie" i "pacanie".
Forresciku, nieladnie bic mlodszych, koteczku.....
Idz sobie utnij drzemke w zlewiku lepiej :kotek: :kotek: :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 08:11
autor: Betuś
Noc podobne jak poprzednia. Tym razem mąż "spał" z Bohunkiem. Ja tylko słyszałam jak miauczał. O 3 w nocy przyszedł do mnie mąż i mów "wezwij egzorcystę do Bohuna" <lol> I zaraz musiał do niego wrócić bo płakał jeszcze bardziej...
Dopóki Forrest ładnie się zachowuję to nie rozdzielam kotów, a póki co od rana jest wszystko w miarę ok.