Strona 1571 z 1986
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 gru 2015, 19:56
autor: Beate
Ja Ci dam pieczeń

<lol>
Lwiątko? Toż to lwica <serce>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 gru 2015, 20:10
autor: mocca6
Ale kto to widział lwicę z grzywą? <mrgreen> A tu grzywa jak marzenie <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 15 gru 2015, 20:17
autor: MoniQ
Zastanów się jeszcze nad tą pieczenią.... Kto Ci będzie potem krany czyścił?

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 16 gru 2015, 11:24
autor: asiak
Yamaszko , ale to razem z futrem? <rotfl>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 16 gru 2015, 11:27
autor: yamaha
No jak robie ciasto klementynkowe z klementynek ze skora, to co mi tam pieczen z niedzwiedzia z futrem <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 16 gru 2015, 12:06
autor: asiak
yamaha pisze:No jak robie ciasto klementynkowe z klementynek ze skora, to co mi tam pieczen z niedzwiedzia z futrem <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>
No nie wiem... <rotfl>
Ja bym futro zdjęła <rotfl>
Biedroneczko kochana, ty wiesz, że ciocia tak tylko żartuje

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 16 gru 2015, 13:06
autor: Sonia
Missuniu uciekaj i przyjeżdżaj do mnie, u mnie cię nikt nie zje
Tylko ogródek będziesz miała troszkę malutki, ale najwyżej jeszcze pola będziesz miała za płotem <mrgreen>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 16 gru 2015, 16:36
autor: norka
no to ja już wiem co małż ma mi przywieźć z Francji <mrgreen> ...i nie będzie pieczonej Missy tylko porwana Missy <lol> <lol> <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 16 gru 2015, 18:35
autor: Kamiko
Ależ droga Yamaho , znajomych zwierząt się nie jada

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 16 gru 2015, 19:43
autor: dagusia
Dziwne te zwyczaje wigilijne u Was we Francji <rotfl>
W Polsce jadają karpia...... na wyspach indyka..... o kocie pierwszy raz słyszę <strach> no ale człowiek uczy się całe życie
