Strona 1573 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 21 gru 2015, 14:48
autor: yamaha
Bo cos mi sie z czasem stalo ostatnio. <strach> Zginal, sama zgubilam, no nie wiem. :hidden:
Albo sie godziny skrocily .... :brzydal:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2015, 09:53
autor: yamaha
Aj aj aj :-|
U Was w watkach tak pieknie, a u mnie Missy zupelnie nieufocona :hidden:
Trudno, bedzie sie musialo obejsc bez Niedzwiedzicy na te Swieta <lol>

Bez Missy, ale i tak zycze Wam wszystkim wspanialych Swiat, wypelnionych radoscia i miloscia !

Obrazek

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2015, 10:01
autor: elsa
U mnie też fotek brak, jak nie JA <strach> Nie ma czasu! Teraz wytracam godzinki w robocie, inaczej nie byłoby szansy na forumowanie, mieszałabym w garach, bądź w kuwetach (bo przy 3 kotach jest co robić <lol> ).

Wszystkiego najpiękniejszego na te Święta! Niech będą rodzinne, klimatyczne, a wspólne biesiadowanie pozwoli na chwilę zadumy i refleksji!

:choinka: :choinka: :choinka: :choinka: :choinka:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2015, 10:05
autor: MoniQ
Ja z przyjemnością stwierdzę, że u mnie podobnie, nie jestem jedyna, wszędzie piękne kolaże, kotki z choinkami, że aż mi wstyd.... ;-))

Wesołych Yamaszko! :) :choinka: Dużo radości i samych świątecznych przyjemności :)
Missy, powiedz Pańci dzisiaj że bardzo chcesz żeby Cię częściej pokazywała cioteczkom :) :kotek: <serce>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2015, 10:16
autor: yamaha
Ja tez w biurze siedze, nawet pracuje <shock> (sama prawie nie wierze).
No ale od 16h00 urlop : zmykamy do tesciow na Swietowanie <tańczy> <tańczy> <tańczy>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2015, 10:22
autor: MoniQ
A ja już mam wolne od wczoraj do 7 stycznia :D

Chleb właśnie się piecze, ciasto ma makowiec rośnie. I to już koniec na szczęście :)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2015, 10:26
autor: elsa
Ja swoją robotę zrobiłam z rana, zaraz na wejściu, teraz kwestie formalne i organizacyjne ogarniam, czyli wysyłam życzonka, spijam herbatkę <mrgreen> Liczę, że jak co roku o 12 dziołchy będą mogły ruszyć do garów, a ja nietradycyjnie pojadę jeszcze pazury zrobić, bo wizyta umówiona na 13.

Ale pogoda u nas, słońce, ciepło...wiosennie <shock>

Mój mąż zrobił wczoraj mega ciacho! Sernik z makiem i z lemon curd, jest pyszne!

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2015, 10:28
autor: yamaha
Ja tez planowalam sie pobyczyc...
To przylazl klient "z placzem" (no nie doslownie <lol> ), ze katastrofa i ze musze mu pomoc...
To sie zlitowalam.... i robie dzis jak w rzadko ktory dzien !
Jeszcze o 14h00 mam rozmowe, normalnie przodownik pracy :haha: :haha: :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2015, 11:18
autor: Luinloth
Ja na ostatnią chwilę pocisnęłam Erisi renifera i trzymałam kciuki, żeby JAKOŚ zapozowała <lol>
Pracuję dziś do 19, ale na szczęście z domu :)

Wesołych!!! :choinka:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 24 gru 2015, 15:53
autor: Sonia
Yamaszko cudnych, radosnych i zdrowych Świąt Wam życzę :kiss: <santa1> :choinka: