Dziewczyny, każda Wasza rada jest dla mnie ważna i jest mi potrzebna. Sama o tą pomoc proszę i dziękuję Wam za każdy wpis.
Ja, obserwując co się dzieje w domu, reaguję dość szybko. Staram się podejmować najlepsze decyzje do danej sytuacji. Czasami nie nadążam wszystkiego tu napisać. Wczoraj to właśnie dzięki temu, że Bohun poznał Forresta, wyszedł spod łóżka i wypił mleko. Jak dziewczyny poszły spać to zwiedził prawie całe mieszkanie. Ja karmiłam powoli Forresta w kuchni a Bohun zwiedzał wszystkie kąty. Oczywiście dostał po głowie, bo wszedł do rozety i kuwety Forresta, ale musi się nauczyć, że tu rządzi Foruś.
Rozmawiałam dzisiaj z Panią Kasią przez tel. Dodała mi otuchy i wytłumaczyła co jest normalne a co nie powinno mieć miejsca.
Ja wiem, że na tym forum są różne opinie dotyczące przybycia kolejnego kota do domu. Uważam jednak, że jedni i drudzy mają rację. Wszystko zależy od charakterów kotów, to z jakiej są hodowli i w jakich domach zamieszkają. Koty są różne, my jesteśmy różni, ale mamy takie same intencje. Każdy z nas chce przecież dla swoich zwierząt jak najlepiej. Dlatego cieszę się bardzo, że zawsze piszecie kiedy ktoś prosi o pomoc
