Strona 159 z 431

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 11:43
autor: Sonia
Ja też takie ciężkie noce przeżywałam z Brysią. Już też byłam bliska załamania, jak tak w nocy cały czas chodziła i płakała, a do łóżka to się nie chciała dać wziąć, bo była wtedy bardzo niedotykalska. Chyba 3 noce takie były. Początki to ciężkie mieliśmy z nią, a potem z roku na rok była coraz większym miziakiem, choć na kolanka to nigdy nie chciała.
Dzisiaj miałaby 6 urodzinki ;-(

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 12:14
autor: Betuś
Sonia :hug: Brysia miala z Wami wspaniale życie i to jest najwazniejsze.

Dzisiaj na noc nie rozdzielę chłopaków. Zobaczymy jak będzie.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 12:41
autor: Kasik
Betus, przemysl jeszcze to nierozdzielenie na noc, nie będziesz miała wtedy kontroli nad Forrestem.
Z tego, co piszesz Bohunek nie jest gotowy na ekspresowe dokocenie...
poki miauczy nocami i nie czuje się swobodnie to szkoda zeby się dodatkowo stresowal... to tylko moja sugestia, już nic więcej nie piszę na ten tematbo widzę, że masz odmienne zdanie, a ja nie chcę Cię w żaden sposób urazic <roll>

trzymam kciuki, za maluszka najbardziej, niech się szybko zadomowi... :kotek: <ok>

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 12:43
autor: Miss_Monroe
Betuś pisze:(...)Dzisiaj na noc nie rozdzielę chłopaków. Zobaczymy jak będzie.
Ja myślę, że to za wcześnie, aby iść tak na "żywioł". W nocy nie będziesz w stanie kontrolować tego, co się dzieje. Rozdziel koty na noc, niech powoli przyzwyczajają się do swoich zapachów. Nie przyśpieszaj niczego. Niech Bohunek poczuje się trochę swobodniej, przyzwyczai do nowego miejsca.

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 13:55
autor: asiak
Betuś, nie denerwuj się... wszystko będzie dobrze :ok:
Jedne kotki potrzebują kilka minut na akceptacje siebie, inne wymagają kilka dni, tygodni...
Niczego nie przyspieszaj, wszystko w swoim czasie, powolutku :hug: :hug: :hug:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 15:59
autor: Betuś
Dziewczyny, każda Wasza rada jest dla mnie ważna i jest mi potrzebna. Sama o tą pomoc proszę i dziękuję Wam za każdy wpis.
Ja, obserwując co się dzieje w domu, reaguję dość szybko. Staram się podejmować najlepsze decyzje do danej sytuacji. Czasami nie nadążam wszystkiego tu napisać. Wczoraj to właśnie dzięki temu, że Bohun poznał Forresta, wyszedł spod łóżka i wypił mleko. Jak dziewczyny poszły spać to zwiedził prawie całe mieszkanie. Ja karmiłam powoli Forresta w kuchni a Bohun zwiedzał wszystkie kąty. Oczywiście dostał po głowie, bo wszedł do rozety i kuwety Forresta, ale musi się nauczyć, że tu rządzi Foruś.
Rozmawiałam dzisiaj z Panią Kasią przez tel. Dodała mi otuchy i wytłumaczyła co jest normalne a co nie powinno mieć miejsca.
Ja wiem, że na tym forum są różne opinie dotyczące przybycia kolejnego kota do domu. Uważam jednak, że jedni i drudzy mają rację. Wszystko zależy od charakterów kotów, to z jakiej są hodowli i w jakich domach zamieszkają. Koty są różne, my jesteśmy różni, ale mamy takie same intencje. Każdy z nas chce przecież dla swoich zwierząt jak najlepiej. Dlatego cieszę się bardzo, że zawsze piszecie kiedy ktoś prosi o pomoc :kiss:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 16:02
autor: asiak
Betuś :ok: :hug:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 18:24
autor: Fusiu
Trzymamy kciuki i czekamy na dobre wieści :kotek:

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 19:13
autor: Betuś
Cześć, jestem Bohunek, zwany też Rysiem :-)
Lubię siedzieć pod łóżkiem, choć czasem wyjdę się pobawić :-)
[url=http://www.fotosik.plotosik.pl"%20target="_blank"%20style="text-decoration:%20underline;">http://www.fotosik.pl]Obrazek[/url]
Czasami mój starszy bart niestety pokazuje mi gdzie moje miejsce :((((
[url=http://www.fotosik.plotosik.pl"%20target="_blank"%20style="text-decoration:%20underline;">http://www.fotosik.pl]Obrazek[/url]

Re: FORREST - sreberko z Łodzi

: 30 cze 2014, 19:14
autor: Aga L.
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <ok>