Strona 1587 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 10 sty 2016, 13:55
autor: Kasik
yamaha pisze:

Juz sie do ciebie nigdy w zyciu nie odezwe <diabeł>


Obrazek
:haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: tak to właśnie wygląda :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:
Bidula, wygląda jakbyś jej chciała wszystkie kudły wyrwać <serce> :kotek: mam nadzieję, ze byłaś delikatna Yam <wsciekly>

No a poza tym, wyczesana na wczesniejszych zdjęciach wygląda ja kupka niebieskiego puchu <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Na rękach też mi się bardzo Missunia podoba, zwłaszcza jej zadowolona mina <rotfl>
Mojego kota nie da się wywrócić do góry nogami <diabeł> Za to jak Tyson mocno marudzi to tak jak Norka,
biorę kocię na rece i spaceruje po mieszkaniu, wycałuję za wszystkie czasy <roll>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 10 sty 2016, 14:13
autor: Luinloth
Cudna chmurka, nawet jak nachmurzona <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 10 sty 2016, 14:54
autor: Kasik
Luinloth pisze:Cudna chmurka, nawet jak nachmurzona <mrgreen>
Patrząc na minę i kłębiasty kształt to prawdziwy cumulonimbus normalnie <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 10 sty 2016, 15:26
autor: Natashas
Missunia jest rewelacyjna <lol>

Obłoczek obłędny, a taka niezadowolona mina dodaje jej tylko uroku <zakochana> <zakochana>
Foch <serce> Chyba przysmaczki będą musiały pójść w ruch, by księżna wybaczyła te tortury :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 10 sty 2016, 15:29
autor: yamaha
Oj, poszly, poszly <rotfl>

I to te najgorsze, co w nich nic dobrego nie ma (ulubione Missuni..... Felix... co poradzic.... na wielkie okazje mam dwie saszetki gleboko schowane w szafie <lol> )

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 10 sty 2016, 16:10
autor: Natashas
Potrafię to zrozumieć, bo sama w nagrodę od święta dam swoim gourmeta pstrąg ze szpinakiem, skład fatalny :hammer: ale miseczki wylizane do błysku...

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 10 sty 2016, 16:15
autor: yamaha
Missy az skrzeczy jak widzi, ze wyjmujemy TE saszetki <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 10 sty 2016, 17:30
autor: norka
na złagodzenie takiego focha to mus dać ulubiony smakołyk Missuni :-) :-) :-)



ale foch jak na prawdziwą kobitę przystało :haha: :haha: :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 10 sty 2016, 17:39
autor: Sonia
Yam, jak mogłaś! Takie tortury Księżniczce zaserwować :axe:
<lol> <lol> <lol>
Missuniu cudny obłoczku, wyglądasz prześlicznie <zakochana> <zakochana> <zakochana> :kotek:
A foch, jaki piękny :mdleje: W konkursie na najbardziej obrażonego kota miałabyś bezkonkurencyjnie pierwsze miejsce :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 10 sty 2016, 20:55
autor: asiak
Ależ ona ma tego futra :-)
We Francji przecież raczej nie ma zim stulecia <lol>
Tylko z drugiej strony ona jest polką.... <lol> jeszcze zima nam może pokazać, co potrafi <lol>