Strona 1589 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 15 sty 2016, 15:24
autor: Fusiu
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Obrażona jest jeszcze słodsza <serce> <serce> <serce>
Musze wysłać jej filmik z czesania Pchły. Może się Missunia zawstydzi troszkę i da się czesać bez protestów <lol> <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 15 sty 2016, 17:27
autor: Yolla
Jej Puchatość rooooobiiiiiii wraaaażżżżżenieeeeeeeeeeee <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A z tą zafochaną minką to poprostu <serce> <serce> <serce>


chociaż długowłose to całkiem nie moja bajka :hidden:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 15 sty 2016, 19:54
autor: elwiska3
Jutro sobota, znowu będzie czesanie?

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 16 sty 2016, 08:53
autor: yamaha
Missy chyba francuzieje (troche jak ja <lol> ).
Do nas tez przyszla ZIMA <zakochana>
Wszystko jest dzis rano slicznie oszronione <zakochana> , nie mam termometru na zewnatrz, ale mysle, ze jest kolo 0°C.
Missy wybiegla, jak zwykle w sobotni poranek do ogrodu.. znaczy.... chciala wybiec... ledwo znalazla sie za drzwiami, zatrzymala sie jak wryta, przysiadla, powachala mrozne powietrze i.... zawrocila do domu :haha:

Za zimno w doopke, nie bedzie spaceru :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 18:20
autor: dagusia
Pańcia musisz uszyć jej jakis kubraczek, żeby nawet w mrożne dni mogła wykonywać swoje codzienne czynności <mrgreen>
Chociaż moj Gaspi zawsze "biegnie" na ogrod za Euphi- tzn ona wybiega a on staje w drzwiach i zastanawia się czy wyjść :haha: Nie ma znaczenia jaka pogoda, po prostu nie chce sobie łapek pobrudzić <mrgreen> chociaż i tak już ma czarne :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 18:27
autor: MoniQ
"Cutest nope ever" :) Czy to nie piękne?
Obrazek

Myśmy pozwolili Kalince wyjść na śnieg. Potuptała chwilę i sama wróciła do domu. Nie, dziękuję, za zimny ten śnieg:D

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 18:29
autor: dagusia
MoniQ pisze:"Cutest nope ever" :) Czy to nie piękne?
Obrazek

Myśmy pozwolili Kalince wyjść na śnieg. Potuptała chwilę i sama wróciła do domu. Nie, dziękuję, za zimny ten śnieg:D
Przesłodka łapulka <zakochana> <zakochana> <zakochana> no bosko wyglada na śniegu :mdleje: :mdleje: :mdleje:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 18:31
autor: yamaha
Ale cudna fotka z ta laputka <zakochana> <zakochana> <zakochana>

U nas sniegu to nie ma...no znaczy sie jutro ma byc, ale z deszczem, pewnie bedzie jedna wielka chlapa i tyle :((((

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 18:34
autor: Luinloth
Słodka ta łapka :) "Nope NOPE nope nope" <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 18:37
autor: Sonia
A u mnie nie widać fotki :((((