Strona 1591 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 19:20
autor: yamaha
Wstretna Pancia znow meczyla kotka <lol>
Tym razm nie czesaniem, a odrobaczaniem <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 19:58
autor: Fusiu
Zdjęcie z językiem genialne! <zakochana>
Cudna pomoc przy cięciu choinki :kotek:

Koffam <serce>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 20:25
autor: Kirara
Niesamowity pysio ma Twoja Kicia, Yam :3 Pewnie nie latwo jest taka pannice wyczesywac :3
A jezor ma niesamowicie dlugasny! Do takiego mi daleko <lol>
Glaski dla Misski od nowej ciotki ze Szkocji :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 21:19
autor: Kasik
asiak pisze:Ło, matko... jaki jęzorek długi <zakochana>
No śpiochy to na bank nim sięga <lol>
Cudna włochata kulka, uwielbiam ją <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 17 sty 2016, 22:31
autor: Sonia
Ja nie mogę, ale Missy futra naprodukowała na zimę <shock> <zakochana>
To chyba jakaś zima stulecia będzie u Was, czy jak? <strach>
Cudna włochatka, uwielbiam ją <zakochana> :kotek:

Ps. Łapeczkę udało mi się zobaczyć, super jest. Też chcę taką upolować, ale na razie czekam na lepszy śnieg, a nie takie trochę <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 18 sty 2016, 11:18
autor: yamaha
Cioteczki, dzis i jutro u nas ma byc ZIMA.
Snieg i w ogole takie tam <mrgreen>
Nawet juz cos z nieba leci (poki co stawialabym na aniolkowe siuski, ale ma sie "pogorszyc").

No a od srody/czwartku natomiast (calkiem normalnie, jak to w naturze) WIOSNA <rotfl>

Troche sniegu to bym chciala, moj niedzwiedz tak slicznie na nim wyglada <zakochana>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 18 sty 2016, 11:32
autor: Sonia
Yam, to jak już zleci u Ciebie ten unikatowy śnieg, to nie żałuj sobie i weź no zrób Missuni dużo zdjęć :foto: :foto: :foto:
Też bym sobie na niedźwiedzia w śniegu popatrzyła <roll>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 18 sty 2016, 11:40
autor: yamaha
Ja tez, Soniu, ja tez.
Tylko jak tak dalej pojdzie, to figa z makiem wyjdzie :((((

Bo wieczorem jak wracam po 18h00 to juz jest ciemno, a w poludnie niedzwiedzia nie wypuszczam, bo a nuz wlasnie w momencie gdy musze wracac do pracy Missy zdecyduje urzadzic gdzies polowanie i nie wroci na moje wolanie ?
Zreszta dzis to nawet jeszcze sniegu nie ma, wiec nie ma co sie zastanawiac :-?

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 18 sty 2016, 13:48
autor: norka
ale Missy ma ozorek <shock> :-) :-)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 18 sty 2016, 14:50
autor: oleena
Włoski długie to i jęzorek też długi :-) Missy piękna i dostojna jak zawsze <zakochana>