Strona 1594 z 1986
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 23 sty 2016, 12:24
autor: Luinloth
O, to niedźwiedzica też przechodzi na wege? <rotfl>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 23 sty 2016, 12:25
autor: yamaha
<lol> No nie wiem, chyba Mordisiowi pozazdroscila <rotfl>
Bawila sie tymi obierkami, lizala je, potem "podrzucala" i lapala zebami, nie wiem, moze myslala, ze to zywe ? <lol>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 23 sty 2016, 12:34
autor: Fusiu
A ja się tu myszy bez głowy spodziewałam i biegiem ostrzegałam Mordimusia <lol> <lol> <lol>
Missy
Jesteś nieziemska <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Mordisiu, pamiętaj, że do łapki panny M jest jeszcze jeden chętny. Nie będę się tu podlizywać, ale wspomnę, że to pół francuz <gwiżdże> <gwiżdże> ( co mama nie zrobi, aby syna dobrze ożenić <lol> )
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 23 sty 2016, 12:36
autor: asiak
<zakochana> <lol> <zakochana> <lol> <zakochana>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 23 sty 2016, 12:37
autor: yamaha
<lol> <lol> <lol>
Mogla i bezglowa mysz sie tu zdarzyc, to fakt (choc ostatnimi czasy chyba posucha u ryjowek, nic Missy do chalupy nie przynosi).
Przypominam Paniom, ze Missy jest w milosci oddana Brunusiowi...
Choc ostatnimi czasy Bronusia w ogole nie ma na forum

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 23 sty 2016, 13:09
autor: MoniQ
Fusiu pisze:
Mordisiu, pamiętaj, że do łapki panny M jest jeszcze jeden chętny. Nie będę się tu podlizywać, ale wspomnę, że to pół francuz <gwiżdże> <gwiżdże> ( co mama nie zrobi, aby syna dobrze ożenić <lol> )
Mordimuś, jako pół Rosjanin, może się poszczycić iście słowiańską fantazją i wyrafinowanym gustem <lol> <lol>
A Bronusia, rzeczywiście nie ma ostatnio, nad czym ubolewam mocno, ale może Missy niech nie czeka, żeby w staropanieństwie nie zostać....

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 23 sty 2016, 13:24
autor: yamaha

Jaka Pancia, taki kot

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 23 sty 2016, 13:28
autor: Kamila
Missunia marchewkowa panna <mrgreen> A co do panny, jak tak czytam, to widzę, że Pańcia Missuni małżeństwo układa <lol> , a kandydaci walą drzwiami i oknami. Jak na swoich amantów będzie spoglądała takim wzrokiem jak z fotki po czesaniu, to ja to marnie widzę <gwiżdże>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 23 sty 2016, 13:43
autor: Sonia
Jaki cudny kuchcik z Missuni <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
: 23 sty 2016, 14:15
autor: norka