PUFA

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Bibi
Posty: 102
Rejestracja: 09 wrz 2010, 14:20

Post autor: Bibi »

Moze ona sie przyzwyczaila, ze to Ty ja myjesi i co bedzie sobie pycho brudzic, jak i tak
pancia za nia, to zrobi...? :haha:
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

bardzo śmieszne <lol>
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Aż zazdroszczę takiego małego gadulca. Mój jak się odezwie, to musi być jakieś święto. Najczęściej to ja do niego gadam, a on patrzy na mnie jakbym z marsa przyleciała. Fakt cały czas chodzi za mną jak pies i mruczy, ale ile radości byłoby z choćby jednego miał...
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

szczególnie fajne te miau o 5.50 :-/a drze japę póki nie wstanę i nie dam mokrego do miseczki ;-))
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

U mnie to Brysia taka gadatliwa. Też jej się pysiek nie zamyka tyle ma zawsze do powiedzenia i skomentowania. Ona nawet jak śpi to czasem tak się drze, że sama się obudzi i patrzy co się stało, kto ją obudził <lol>
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

hehehe niezła jest <lol>
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

Ktoś ma jakiegoś pomysła co z tą moją kotą zrobić ?
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

nikaxx pisze:Ktoś ma jakiegoś pomysła co z tą moją kotą zrobić ?
nikaxx, opcje są dwie. Pierwsza: to nawracająca biegunka. Wprowadziłaś jej ostatnio jakieś nowe jedzenie? Może też być tak, ze zmiana lokum, hałas towarzyszący remontowi jest dla niej takim stresem, że pojawiają się biegunki.
Przy luźnej kupie, która zawsze śmierdzi na potęgę, kocia pupa się brudzi. Jak kot się kiepsko czuje to mniej się myje albo i zupełnie przestaje dbać o futro. Nie można liczyć na to, że utytłane kocie portki kot sam sobie "wypierze".

Drugą opcją, jest problem z gruczołami przyodbytowymi (skoro nie ma qpy w kuwecie, ani gdzie indziej <diabeł> ). Wydzielina z tych gruczołów jest wydalana razem z qpalem. Jak stolce są luźniejsze to zdarza się, że tej wydzieliny nie ma co "wypchnąć", że się tak wyrażę. Może więc się przytrafić i tak, że to tą wydzieliną kicia ma usmarowaną pupę. Jeżeli tej wydzieliny jest sporo i przede wszystkim, jeżeli ona śmierdzi! to znaczy, ze coś z tymi gruczołami dzieje się niedobrego.

W obu tych przypadkach przeszłabym się z kotem do weterynarza :kotek:
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

mhm Pufa się pucuje jak zwykle nowe jedzonko hmm ostatnio dostaje saszetki tych różne różnych Firm więc może to hmmm wczoraj nie spacerowała z portkami ale dzisiaj już tak.
Jak nic się nie zmieni to weterynarz koniecznie.Może na razie dawać jej tylko suche sprawdzę czy to od mokrego czy co innego.Pufkę do weta razem z qpalem czy tylko kotę ?
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

To na razie zostaw ją na suchym, które jadła do tej pory i poobserwuj.
Jakbyś się wybierała do weta, to tylko z kotem. Jak ten zaleci badanie kału, to wtedy dostarczysz <diabeł>
No chyba, że zobaczysz pasożyty w kupie. To w tedy łap do pojemniczka i nieś do weta.

Na pewno wszystko się wyjaśni i będzie dobrze :-)
Zablokowany