Midusiu moja kochana... Pancia Twoja pamięta o Tobie cały czas... Szaleńczy dzień dzisaij był, sprzątanie, czyszczenie itd... Ale pamięęętam, pamięęętam...
Równiuteńko rok temu przyszłaś na świat rybciu moja kochana, czekałam na Ciebie niedługo.... W lipcu trafiłaś do nas... Nasze słoneczko, nasz maleńki robaczek... Pamiętam jak jechałam po Ciebie cała w stresie... Pamiętam jak niecierpliwie przebierałam nogami, by móc jak najszybciej Cię zobaczyć... Pamiętam jak pierwszy raz wzięłam Cię na ręce, pamiętam jak się popłakałam ze szczęścia.... Pamiętam jak spałaś mi całą drogę na kolanach... Później szał zakupów.. kuwetka, jedzonko, miseczki... Nie chciałam zapeszać wcześniej, chciałam pewna być, że już moja jesteś... Każdy następny dzień z Tobą był wspaniały, Twoje ocieranie się o mnie, pierwszy baranek, lizanie i buziaczki... Dziękuję losowi, że do nas trafiłaś!!! Sto lat moja kochana rybeńko!!! Będziemy dbać o Ciebie i kochać Cię już zawsze <serce> <zakochana> <serce> <zakochana>
