Strona 162 z 299

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 28 sty 2013, 18:44
autor: Molly
Wołaj Tosiek, co to komu szkodzi:D A czy Morusek S-Tosiał, - to już kocie tajemnice i nic mam maluczkim do nich :D

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 28 sty 2013, 18:47
autor: Agnes
u mnie jest podobie jak u Margi, oczywiście Lumi reaguje na swoje imię, ale reaguje też na ton głosu czy inne nadane jej sympatyczne przezwiska <lol> za to w domu rodzinnym, gdzie czworonożnych było sztuk 4, na imie jednego, przylatywały wszystkie, więc chyba to norma ;-))

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 28 sty 2013, 18:51
autor: kotku
Molly pisze:Wołaj Tosiek, co to komu szkodzi:D A czy Morusek S-Tosiał, - to już kocie tajemnice i nic mam maluczkim do nich :D
Hehe, no, ale jak wołam Tosiek to przybiega też Tosiek. :))) A jak coś mały narozrabia to nie mogę krzyczeć ty Tośku niedobry bo wtedy duży poczuje się urażony...
No nic, chyba pozostaje mi wołać w dalszym ciągu Morus i liczyć, że ta mała śmieszna łepetynka kiedyś zaskoczy :D
Ale wesoło mi się zrobiło jak poczytałam Wasze opisy. Hehe wyobraziłam sobie pędzącą Oktawię na okrzyk "Paulina" hehe Karmelka lecącego na "Tosia" czy Muffina z Sapciem galopujących na: "Vitek!" :D

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 28 sty 2013, 19:25
autor: Ada
- to sobie jeszcze wyobraż jak ja galopkuję na korytarz na dżwięk domofonu,,,a za mną galopkuje w podskokach Sapcio i drze się w niebogłosy, chociaz od małego był "szkolony", że w domu się nie szczeka..... <lol>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 28 sty 2013, 21:48
autor: Angee
Kotku, jak Twoi mężczyźni spoważnieli <shock> Piękne z nich koty <zakochana> <zakochana>, a podczas wspólnej drzemki wyglądają wręcz anielsko <aniołek>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 31 sty 2013, 20:04
autor: kotku
Psst! Halo, halo. Jest tam kto?
Obrazek

Gruby, weź.. opanuj się. Nie rób scen.
Obrazek

Pff.. Nie, to nie. Ale powiem Wam ciotki tylko tyle - miała być dzisiaj moja kolejna super przygoda, ale przez tego małego szydercę będę leżał tu i nic a nic nikomu nie opowiem. O. A Ty smarkaczu jak mnie będziesz denerwował to dostaniesz z łaputy.
Obrazek

Z łaputy? Ja? Przecież ja jestem takim małym kocim bejbikiem! Zobacz jaki jestem słodki.
Obrazek

Przytulę się do mojej kochanej myszki.
Obrazek

Hmm. Albo dam jej z łaputy! Leć myszko, leć - fruu fruuu!
Obrazek

Na świrniętego chomika! Co ten bajtel wyprawia?
Obrazek

Haaaaa! Zjem stół!
Obrazek

I strzelę sobie kawkę!
Obrazek

Ty to jesteś całkiem niemądry, wiesz Morus?
Obrazek

:( Tak? Tak? Teraz to mi się smutno zrobiło. Idę do pańci pociamkać.
Obrazek



Ech, nie mogę już z tym dzieciuchem. Poleżę sobie pod palmą, poodpoczywam, może poczytam jakieś książki...
Obrazek

... a na moją przygodę musicie kochane Ciocie poczekać do następnego razu. Zaknebluję małego i wtedy opowiem Wam co mi się przydarzyło!

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 31 sty 2013, 20:10
autor: asiak
Uwielbiam Tośkowe opowieści :-)
Głaski dla Tosieńka i Moruska :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 31 sty 2013, 20:11
autor: yamaha
Raju, jakie slodziaki z tych Twoich kociastych ! <serce> <serce>
A ciamkanie Moruska = niezastapione <zakochana>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 31 sty 2013, 20:24
autor: Miss_Monroe
W końcu Zuza mamy duuuużo zdjęć do oglądania <tańczy> ! Jacy oni słodcy są obaj <zakochana> <zakochana>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 31 sty 2013, 20:26
autor: margita
ciamkanie Moruska rozczulające ... ale masz raj na ziemi ... <mrgreen>
Morusek jest bardzo ładny, a profil z bliska ... <gwiżdże> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Tosiek ... a na Twoją opowieść czekam bardzo niecierpliwie .... <serce>