Strona 162 z 354

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 26 maja 2014, 13:13
autor: Joanna P.
Puszysławie cudny <serce> zdrówka i fajnego kociego życia :tort: :kotek:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 30 maja 2014, 11:18
autor: ozon
Aguś, co u Was słychać? Jak się czujesz?

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 30 maja 2014, 21:46
autor: atomeria
Dzięki Asiu, czuję się bardzo dobrze :-) Wybyczyłam się za wszystkie czasy, wyspałam też (bo nie musiałam sie rano zrywać i wyprowadzać Diunki), a teraz nadrabiam zaległości z czasu, kiedy byłam niemobilna i praktycznie unieruchomiona. Noga może nie idealnie, ale daje żyć, w zasadzie w życiu codziennym najbardziej dokuczliwe jest prowadzenie auta - mogę i to robię, ale czuję, że to jednak chyba ciut za duże obciążenie dla tej łydki, ale co robić, z czasem na pewno będzie lepiej :-)

Futrzaki mają się dobrze... chociaż u Diunki znalazłam kolejnego guza, który urósł jej bardzo szybko :(((( Jestem prawie pewna, że to tłuszczak, tak jak te dwa guzy, które już miała usunięte oraz kilka innych, które są nadal na niej, ale były badane (biopsja). Ona ma 13 lat, do sporo jak na labka, z wielką niechęcią myślę o tym, że miałaby być znów operowana...

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 maja 2014, 06:20
autor: EsteraR
Agnieszko głaski dla Diunki i kciuki za Twoją nogę <ok> musisz przecież jakoś do Radomia dojechać <gwiżdże>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 31 maja 2014, 08:16
autor: ozon
atomeria pisze:czuję się bardzo dobrze :-)
Bardzo się cieszę :-D Tylko nie forsuj tej nogi, kochana, nie forsuj :kiss:
I wielkie głaski dla Diunki :pies: Mam nadzieję, że tłuszczaki nie powodują u niej bardzo dużego dyskomfortu :pies:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 01 cze 2014, 09:58
autor: Sonia
Ja mocno spóźniona, ale życzę Puszkowi 100 lat i dużo zdrówka :tort: :kotek: :kotek: :kotek:
Tobie też zdrówka, żeby jak najszybciej noga doszła do całkowitej sprawności :ok:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 01 cze 2014, 12:09
autor: Yolla
mocno spóźnione ale mocno szczere życzenia wszystkiego najkociejszego dla pięknego śnieżnego tygrysa
Puszku :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

a Pańci pełnego powrotu do formy <mrgreen> dość już tego leniuchowania <diabeł>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 01 cze 2014, 12:54
autor: Beate
Duże głaski dla suni :pies: oby obyło się bez operacji <ok> <ok> <ok> i dla kociastych :kotek: :kotek: :kotek: , i za całkiem sprawną nogę ( niestety wiem co to znaczy ) <ok> <ok> <ok>
Teraz pozostaje czekać na nowe fotki <mrgreen>

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 01 cze 2014, 14:29
autor: Audrey
Aga, trzymam mocno kciuki za Diunkę i za Twój szybki powrót do całkowitej formy. :hug: :pies:
Wymiziaj futra. :kotek: :pies:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

: 01 cze 2014, 14:41
autor: Fusiu
Dołączam do kciuków aby wszystko było dobrze! Wymiziaj wszystkie czworonogi koniecznie :kotek: