Strona 164 z 299

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 02 lut 2013, 11:03
autor: Barlog
Superaśne historie chłopaki opowiadają .A Morusek z tym ciamkaniem jest rozczulający <zakochana> . Jak ja się nie mogę doczekać mojego szczęścia w domku,tyle czasu jeszcze. Dobrze że mogę się rozczulać nad Waszymi futerkami.

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 02 lut 2013, 22:58
autor: ida sierpniowa
Ojej jaki cudny Kotkinsowy kociniec.
Bejbik przesłodki z tym swoim ciamkajstwem <serce>
A Antonio prawdziwy przystojniak <serce>
A łaputę ma do zacałowania, nie do pacania <mrgreen>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 02 lut 2013, 23:02
autor: Snusia
<zakochana> jak ja uwielbiam te dwa mruczki
<lol> ale ciamkacz wymiata

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 03 lut 2013, 21:03
autor: Bartolka
Obrazek

Pieknie Tosiek tu wyglada <zakochana>

A właśnie chciałam zapytać jak z ciamkaniem Moruska? Kochany jest bardzo i pewnie go to bardzo relaksuje. Takie czułości jeszcze bardziej pogłębiają Waszą więź <serce>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 04 lut 2013, 16:20
autor: kotku
Bartolka dziękuję bardzo, przekażę Tośkowi. On ostatnio łasy na komplementy i głaski po brzuchu i pysku :kotek: :-)

Z ciamkaniem Moruska jest tak, że on ciągle ciamka. To czasami jest słodkie, czasami już straszne hehe. Przychodzi w środku nocy, najpierw ugniata klatkę piersiową a potem leci do TŻ'ta do ucha i ciamka wbijając mu pazury w ramiona. Już nie mogę nadążyć z ich obcinaniem żeby się dało wytrzymać :mimbla: Czytam książkę, wpada Morus. Tyłek wsadza mi w nos, pazury wbija w pierś i ugniata sobie tuptając. Po chwili leci do mojej ręki, chwyta za palce i ciamka :kotek:
No, ale taki jego urok <zakochana> Maleństwo.

Dziewczyny jeszcze raz dziękuję za wszystkie ciepłe słowa.
Żeby poniedziałek nie był taki smętny przesyłam zdjęcie diabołów po wspólnych gonitwach, bójkach i pacankach:
Obrazek

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 04 lut 2013, 16:22
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana>
Ale sie chlopaki wymeczyli....
To czysto biale brzusio <serce>
Wcale do niego "Morusek" nie pasuje :nie:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 04 lut 2013, 16:23
autor: kotku
yamaha pisze:<zakochana> <zakochana>
Wcale do niego "Morusek" nie pasuje :nie:
Hehehe. Nie? Hmm polecam kilkadziesiąt stron wstecz :) Ja w sumie już też zapomniałam jak wyglądał ten brudny, obdarty i paskudny ryjek <gwiżdże> <mrgreen>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 04 lut 2013, 17:33
autor: asiak
Ślicznoty <zakochana> <zakochana>

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 04 lut 2013, 17:40
autor: aneby
Kotuś miał naprawdę wielkie szczęście, że Ciebie spotkał ;-))

Cudne chłopaki :kotek: :kotek:

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

: 04 lut 2013, 18:26
autor: Agnes
pocieszne urwisy <zakochana> mały ciamkacz jest już dłuższy od Pana domu? czy to tylko tak na zdjęciu wyszło? :-)