Strona 1637 z 1986

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 kwie 2016, 20:20
autor: elsa
A to fakt, że okularów nie ubrałam, ale wielkie zmiany widzę, mam tylko nadwzroczność z astygmatyzmem <gwiżdże>

To poka kota uczesanego <mrgreen>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 kwie 2016, 20:29
autor: yamaha
A takiego to w internecie musze poszukac, bo u mnie nie uswiadczysz :haha:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 07 kwie 2016, 20:36
autor: elsa
Zaraz przeprowadzę czynności zmierzające do ujawnienia dowodów i postawię Ci zarzut o oszustwo, wystarczy pogrzebać w Twoich stronach wątkowych i przesłuchać świadków <lol> <lol> <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 08 kwie 2016, 08:47
autor: norka
fajnie się Was czyta Dziewczyny.... :haha: :haha: :haha:

Missy niezmiennie piękna <zakochana> <zakochana> nawet zaspana i ulizana <lol>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 08 kwie 2016, 09:43
autor: Kamila
a ja tam nadal widze tone futra.......i na ostatnim zdjeciu POMPONA :)

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 08 kwie 2016, 12:55
autor: Sonia
Missunia jaka chudzinka :kotek:
Yam przestań odchudzać bidulkę, bo zniknie nam całkiem :hidden:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 08 kwie 2016, 13:23
autor: MoniQ
Na ostatnim zdjęciu wygląda jak czapa skauta z Ameryki :D

Cudna jest, chuda, niechuda, uczesana, nieuczesana, zaspana i rozbudzona <serce> :kotek:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 08 kwie 2016, 13:25
autor: Becia
Yamaha, już wystarczy wydzielania chrupek. Kot Ci zniknie za chwilę <wsciekly> A biedroneczki to okrągłe są przecież <roll>

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 08 kwie 2016, 13:47
autor: yamaha
Trza by zwazyc potfora...
Ale faktycznie na tych zdjeciach to wyglada szczuplo....
Hmmm....

(watpie, zeby schudla od wydzielania chrupek <lol> Jesli juz, to od biegania po ogrodzie, bo z tym wydzielaniem to tak.... no ze tak powiem.... srednio nam idzie :haha: Ja sypie dwie lyzki, kwadrans pozniej TZ wchodzi "o, nie ma za duzo chrupek, dosypie ze dwie lyzki")

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

: 08 kwie 2016, 13:57
autor: PyzowePany
Yam, a zawsze się zarzekałaś, że nie będziesz mieć chudzielca i łysolka... <rotfl> ;-))
Missy, już formy na sezon bikini nie rób dłużej :kotek: ;-))